Krzyżacy na ławie oskarżonych #GrunwaldLIVE2018

opublikowano: 04-07-2018, 09:34

Zjednoczone przez Łokietka po rozbiciu dzielnicowym Królestwo Polskie nie pogodziło się z zagarnięciem przez Krzyżaków Pomorza Gdańskiego i Kujaw. Nie mogąc odbić ich zbrojnie wytaczało przeciwko Zakonowi procesy, jednym z nich był rozpoczęty 1 grudnia 1338 r., a zakończony 15 września w roku kolejnym słynny Proces Warszawski.

Cztery lata wcześniej w trakcie postępowania w Wyszehradzie sądzący władcy Czech i Węgier przyznali Krzyżakom sporne ziemie jako jałmużnę króla polskiego. Niezadowolony z wyroku Kazimierz III Wielki wszczął więc kolejny proces, tym razem wybierając na jego miejsce Warszawę - niewielkie miasteczko w księstwie mazowieckim rządzonym przez neutralnego księcia Trojdena. 

Zobacz więcej

Kadr z filmu "Krzyżacy" Aleksandra Forda z 1960 r. oparty na powieści Henryka Sienkiewicza pod tym samym tytułem.

Jak opisywali gród sędziowie: „książę mazowiecki z dworem swoim w rzeczonej miejscowości Warszawa pospolicie przebywa i zwykł pospolicie przebywać i zarówno przez niego i jego dwór odbywane tam są sądy cywilne i świeckie, jak przez osoby duchowne sądy kościelne (...) Stosownie do obyczaju krajowego dostęp do tego miejsca jest otwarty i bezpieczny, ponieważ jest obwiedzione murem i zaopatrzone w towar sprzedażny, ma domy i zajazdy dość przyzwoite i bezpieczne. A nadto rzeczony książę dla wszystkich mieszkańców i przybyszów pokój chowa, sprawiedliwość świadczy i nikogo w państwie swym niesłusznie ciemiężyć nie pozwala.” (J. Karwasińska, Proces polsko-krzyżacki w Warszawie, Warszawa 1946)

Sędziami w procesie byli papiescy kolektorzy kamery apostolskiej: Galhard de Carceribus i Piotr Le Puy. Króla Polski reprezentowali prokuratorzy: Bertold z Raciborza, Jarosław Bogoria i Wojciech z Bochni. 

Strona polska domagała się zwrotu: Pomorza Gdańskiego, ziemi chełmińskiej i michałowskiej oraz Kujaw i ziemi dobrzyńskiej. Ziemia chełmińska miała powrócić do Królestwa Polskiego jako jego dawna część składowa ale również w wyniku utraty przez Zakon praw do jej posiadania w wyniku zbrojnego wystąpienia przeciw Polsce jako swemu dobroczyńcy.

Sąd wysłuchał 126 świadków, między innymi księdza Guntera, proboszcza tarczyńskiego i kanclerza księcia Trojdena, który zeznawał: "że […] słyszał od rodziców swoich i od przodków swoich, co i dotychczas się mówi, że ojciec pana Władysława, niegdyś króla polskiego, ojca tegoż pana Kazimierza, obecnie króla polskiego, rzeczoną Ziemię Chełmińską posiadał i dzierżył jako ojcowiznę spokojnie i bezpiecznie, lecz przekazał i nadał ową Ziemię Chełmińską na lat dwadzieścia mistrzowi i braciom, którzy wówczas żyli, Szpitala Niemieckiego Marii Panny w Prusach dla podboju niewiernych i nieprzyjaciół wiary chrześcijańskiej, mianowicie Prusów […]; po upływie zaś owych dwudziestu lat winni byli bracia owi rzeczoną Ziemię Chełmińską zwrócić temuż panu, księciu owej Ziemi Chełmińskiej, który im tę ziemię nadał, albo jego dziedzicom, czego odmówili uczynić i dotąd odmawiają […]. Zapytany, czy głosi wieść powszechna, że owa Ziemia Chełmińska […] leży w Królestwie Polskim oraz że władcy polscy ją posiadali i należy [ona] do owego Królestwa Polskiego, zeznał, że tak i jest to ogólnie wiadome, ponieważ dotąd mówią [o tym] powszechnie ludzie w Królestwie Polskim i krajach sąsiednich […]. Zapytany, czy ową Ziemię Chełmińską w czasie, gdy przekazana została Krzyżakom, zamieszkiwali Polacy, zeznał, że tak, bowiem [tak] słyszał, i dotąd są [tam] w wielkiej części."

Podobne zeznania składał Leszek, książę mazowiecki z linii inowrocławskiej: "piśmienny i rycerz, świadek wezwany, przybyły, zaprzysiężony i pilnie przesłuchany pojedynczo i z osobna co do artykułów danych ze strony pana króla polskiego przeciw mistrzowi, komturom i braciom Krzyżakom pruskim […] zeznał, że książę Konrad, pan owej Ziemi Chełmińskiej, odstąpił ją czasowo rzeczonym Krzyżakom, którzy wówczas żyli, na podbój Prusów i Litwinów, którzy mieszkali za rzeką Osą, po ich zaś pobiciu winni byli zwrócić rzeczoną Ziemię Chełmińską temuż księciu Konradowi albo jego następcy. Zeznał także, że on sam widział i czytał przywilej, który wydany został w sprawie nadania owej Ziemi Chełmińskiej, opieczętowany pieczęcią wielkiego mistrza, który żył wówczas i zwał się „Papo”. Zeznał także, że wiele razy widział i trzymał rzeczony przywilej. Zeznał również, że książę Bolesław, stryj jego z Mazowsza, pokazywał mu ów przywilej, aby pamiętał, że oni mieli prawo do rzeczonej Ziemi Chełmińskiej aż do rzeki Osy, i jeśliby nie mogli jej odzyskać, niech to pamiętają nawet po jego śmierci, aby ją odzyskali, jeśli będą mogli. Zapytany, jak dawno widział i trzymał ów przywilej, odpowiedział, że zaledwie minęło dwadzieścia lat, i wieść powszechna głosi o powyższym […]." (Ziemia chełmińska w przeszłości. Wybór tekstów źródłowych, red. M. Biskup, Toruń 1961)

15 września zapadł wyrok, w którym nakazano Zakonowi zwrot Kujaw i ziemi dobrzyńskiej, Pomorza Gdańskiego oraz ziemi chełmińskiej i michałowskiej Polsce. Jednocześnie zasądzono odszkodowanie dla Królestwa w wysokości 194 500 grzywien (ponad 35 ton srebra, dzisiejsza wartość kruszcu to ponad 66 mln złotych). Całość kosztów procesu miał również pokryć Zakon.

Wyrok ten nie został uznany przez Malbork. Wielki Mistrz wniósł apelację do kurii awiniońskiej.

#GrunwaldLIVE2018
Bitwa pod Grunwaldem była największym starciem średniowiecznej Europy. Wojna Unii z Zakonem Krzyżackim była przedsięwzięciem nie tylko militarnym, lecz również politycznym i logistycznym, miała doniosłe znaczenie dla ekonomii Polski, Litwy, Zakonu i całej Europy.
Do niedzieli 15 lipca będziemy przypominać w serii artykułów historię zmagań z Krzyżakami i wielkie osiągnięcia tego okresu. W dniu 608. rocznicy bitwy postaramy się przenieść czytelników na pola pod Stębarkiem i na podstawie zapisów kronikarskich przybliżyć tamto starcie godzina po godzinie. Wyróżnikiem będzie #GrunwaldLIVE2018:

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Musisz to zobaczyć / Krzyżacy na ławie oskarżonych #GrunwaldLIVE2018