Kurs franka będzie zmierzał do 3,40 zł

Wojciech Stępień, Raiffeisen Bank Polska
19-04-2018, 22:00

Frank ma za sobą bardzo słaby okres.

Od początku kwietnia szwajcarska waluta straciła na wartości już około 2 proc. w relacji do euro. Jeszcze mocniej frank tracił w relacji do umacniającego się w ostatnim czasie złotego. Od początku kwietnia kurs CHF/PLN spadł o 3 proc., schodząc po raz pierwszy od 2014 r. poniżej poziomu 3,50 zł. Skala ostatniego ruchu, bliskość ważnych barier, jak i wyczerpanie niektórych źródeł osłabienia franka przemawiają, naszym zdaniem, za korektą w najbliższym czasie, choć w perspektywie końca roku oczekujemy jeszcze słabszych wartości tej waluty.

Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

Zobacz także

Głównym czynnikiem prowadzącym do formowania się trendu deprecjacyjnego franka, z którym mamy do czynienia od ponad roku, jest zmiana percepcji ryzyka w strefie euro. Problemy z lat 2010-16, związane z kryzysem zadłużenia oraz ruchami antyeuropejskimi groziły rozpadem strefy euro, szkodząc wycenie europejskiej waluty względem franka, uważanego za bezpiecznego. Wszystko to skończyło się jednak na początku 2017 r. Seria wyborów w krajach strefy euro, w których porażkę ponieśli politycy o nastawieniu antyeuropejskim, w połączeniu z przyspieszeniem wzrostu gospodarczego w Europie doprowadziły do wzrostu optymizmu co do perspektyw europejskiej gospodarki, umacniając euro i tym samym szkodząc frankowi. Dodatkowo frankowi szkodzi polityka monetarna Szwajcarskiego Banku Centralnego, który od lat stara się osłabiać franka, w tym celu, między innymi, utrzymując stopy procentowe na najniższym poziomie w Europie.

Do czynników osłabiających franka doszły w ostatnim czasie jednak również nowe. Po pierwsze, są to obawy o wzrost protekcjonizmu w światowej gospodarce wobec zapowiedzi Donalda Trumpa, który deklaruje gotowość do zwiększania ceł na importowane do Stanów Zjednoczonych produkty. Szwajcarska gospodarka należy do bardzo otwartych i działania mogące osłabiać handel międzynarodowy mogą jej szkodzić. Do tego w ostatnim czasie negatywny wpływ na sentyment do szwajcarskiej waluty okazują się mieć sankcje nakładane na Rosję. Spekuluje się, że rosyjscy oligarchowie obawiający się zamrażania aktywów wycofują kapitał ze szwajcarskich lokat.

Biorąc pod uwagę dynamikę ostatniego osłabiania franka, w najbliższym czasie można jednak się spodziewać wyhamowania osłabienia szwajcarskiej waluty, szczególnie że poza bardzo znacznym już technicznym wyprzedaniem franka za stabilizacją jego notowań przemawia spadek ryzyka nakładania dalszych znaczących sankcji na Rosję, potencjalnie mogących dalej psuć sentyment do franka.

W przypadku kursu EUR/CHF krótkotrwały wzrost powyżej poziomu 1,2 wydaje się prawdopodobny, jednak trwały wzrost powyżej tego poziomu już na razie mniej. Bardziej prawdopodobna wydaje się natomiast konsolidacja w zakresie ograniczonym od dołu przez poziom 1,18 (poprzedni szczyt, powyżej którego kurs wybił się w kwietniu) oraz okolica 1,20 od góry.

Stabilizować powinny się również notowania złotego w relacji do szwajcarskiej waluty. Potencjał do spadku kursu nie przekracza na razie raczej poziomu 3,45 zł. W przypadku korekty EUR/CHF pojawić się natomiast może próba powrotu kursu CHF/PLN do powyżej 3,50 zł.

W dłuższym czasie możliwa jest jednak dalsza słabość franka. Szwajcarska waluta znalazła się w średnioterminowym trendzie deprecjacyjnym i w dalszej części roku prawdopodobny jest wzrost kursu EUR/CHF w kierunku poziomu 1,22, co powinno sprowadzić kurs CHF/PLN bliżej poziomu 3,40 zł. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Stępień, Raiffeisen Bank Polska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kurs franka będzie zmierzał do 3,40 zł