Towarzystwo funduszy przekonuje, że inwestowanie na rynku akcji nie musi oznaczać strat. Przekona klientów?
Lider rynku TFI — Pioneer Pekao wprowadza kolejny, już 24. otwarty fundusz inwestycyjny. Pioneer Zabezpieczony Rynku Polskiego to propozycja dla tych, którzy boją się stracić.
Pierwszą fazę działalności funduszu, która rozpoczęła się wczoraj i potrwa sześć tygodni, można porównać do subskrypcji. W tym czasie zbierane środki inwestowane są tylko w instrumenty bezpieczne. Wartość jednostki, jaka zostanie w tym czasie wypracowana, będzie gwarantowana. Nawet jeśli fundusz przyniesie potem straty, wartość rejestru wyliczana będzie na podstawie wyceny jednostki po zakończeniu pierwszej fazy. Warunkiem skorzystania z „gwarancji” jest wycofanie się z inwestycji dopiero po upływie czterech lat —wcześniej klient dostanie tyle, ile wynika z bieżącej wyceny jednostki. W tym czasie pieniądze inwestowane będą w różnorodne instrumenty finansowe — dopuszczalny poziom zaangażowania w akcje to 50 proc. Jeśli fundusz osiągnie dobre wyniki — ponad 15 proc. wzrostu od początku działania — podniesiona zostanie gwarantowana wartość jednostki.
To kolejny fundusz z gwarancją kapitału na rynku. Union Investment ma dwa takie otwarte fundusze, BPH TFI — sześć zamkniętych. Pod koniec września PZU wprowadził fundusz dla klientów instytucjonalnych.
Pioneer ma nie najlepsze doświadczenia związane z podobnym funduszem Dynamiczna Ochrona Kapitału: roczna stopa zwrotu wyniosła zaledwie 4,19 proc., a w 2006 r. aktywa spadły o 28 mln zł.
— Nowy fundusz zainwestuje na polskim rynku akcji, dlatego wierzymy w sukces — mówi Krzysztof Lewandowski, dyrektor ds. strategii i rozwoju Pioneer Pekao.
To nie koniec rozwoju Pioniera. Jeszcze w tym roku towarzystwo wprowadzi fundusz inwestujący tylko w średnie spółki z GPW.