Madonna niekoniecznie z przetargu

<b>Urząd Zamówień Publicznych</b>
21-05-2010, 22:55

Wbrew obawom agencji koncertowych, organizacja koncertu za publiczny grosz nie wymaga obligatoryjnego przeprowadzenia przetargu na artystę, który ma na imprezie wystąpić. Przynajmniej takie jest stanowisko Urzędu Zamówień Publicznych:

Udzielanie zamówień w zakresie działalności artystycznej nie zawsze musi być poprzedzone przeprowadzeniem procedury konkurencyjnej, w tym w szczególności trybem podstawowym, tj. przetargiem nieograniczonym lub przetargiem ograniczonym. Zamawiający są bowiem uprawnieni do zastosowania trybu zamówienia z wolnej ręki na podstawie art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. c) ustawy Pzp, tj. gdy usługi mogą być świadczone tylko przez jednego wykonawcę w przypadku udzielania zamówień w zakresie działalności twórczej lub artystycznej.

W przypadku zatem zamówień z zakresu działalności twórczej i artystycznej, które cechuje wysoki stopień zindywidualizowania i niepowtarzalności możliwe jest jego udzielenie konkretnemu wykonawcy. Tym samym, przepisy nie zawsze obligują do stosowania przetargu lecz dają możliwości stosowania trybu niekonkurencyjnego szczególnie gdy ze względu na cechy twórcy, jego pozycję i walory dzieł nie jest możliwe udzielenie zamówienia innemu wykonawcy.

Należy także zauważyć, że art. 5 ustawy Pzp w brzmieniu nadanym nowelizacją z dnia 2 grudnia 2009r. nie wyklucza zastosowania trybów niepoprzedzonych publicznym ogłoszeniem do udzielania zamówień na usługi niepriorytetowe, w tym usługi kulturalne. Przepis ust. 1a tego artykułu stanowi bowiem, iż zamawiający może wszcząć postępowanie w trybie zamówienia z wolnej ręki także w innych uzasadnionych przypadkach niż określone odpowiednio art. 67 ust. 1.

Obecnie zatem zamawiający może stosować tryb zamówienia z wolnej ręki w „uzasadnionych przypadkach”, podczas gdy dotychczasowy stan prawny dawał w tym względzie pełną swobodę. Prowadziło to do nadużywania przez zamawiających obu trybów i udzielania zamówień w warunkach niekonkurencyjnych nawet, jeżeli sytuacja tego nie uzasadniała. Dlatego okoliczności stanowiące uzasadnienie dla zastosowania trybów niepoprzedzonych publicznym ogłoszeniem będą podlegały badaniu przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych celem zapewnienia wymaganej przez prawo unijne kontroli bezstronności i przejrzystości udzielania tego rodzaju zamówień oraz zasadności posłużenia się tymi trybami, w których zasada konkurencyjności jest ograniczona w największym stopniu.

Powyższe rozwiązanie pozwala sprowadzić tryby niekonkurencyjne rzeczywiście do uzasadnionych przypadków, wprowadzić nadzór nad ich stosowaniem, a tym samym zwiększyć przejrzystość udzielania zamówień publicznych. Pozwala ono również zachować zgodność z normami traktatowymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: <b>Urząd Zamówień Publicznych</b>

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Madonna niekoniecznie z przetargu