Mali operatorzy weszli do gry

Tomasz Siemieniec
opublikowano: 1998-10-06 00:00

Mali operatorzy weszli do gry

Pierwsi lokalni operatorzy telekomunikacyjni rozpoczęli rywalizację o klienta zaledwie trzy lata temu.

Do kilku ostatnich przetargów stawała ta sama grupa uczestników: Netia, PTO, El-Net, TPZ i Telefonia Lokalna. Tymczasem w drugiej turze przetargów do gry włączyły się: Telefonia Południe Potel z Myślenic oraz gdyński Elterix. Do ostatniego etapu demonopolizacji rynku połączeń lokalnych przystąpiły też Aster City oraz nieznana bliżej nikomu spółka Poland Communications Inc.

Na rynku działa ponad 50 lokalnych operatorów, jednak naprawdę liczy się zaledwie 5-6 spółek. Najbardziej rozbudowaną siecią dysponuje Netia — holding 12 spółek operatorskich. Drugą pozycję zajmuje PTO — holding kontrolujący pięć lokalnych spółek telekomunikacyjnych: PT Retel, Środkowo-Zachodnie Telefony Polskie, Telefonikę Wiejską, Telefony Brzeskie i Telekomunikację Dębicką. Właścicielem PTO jest fundusz CETI (Central Europe Telecom Investment).

W 1998 roku do największych dołączył El-Net (15 tys. abonentów). Do czołówki trzeba jeszcze zaliczyć Telefonię Lokalną, której akcjonariuszami są: PSE, Tel-Energo i KGHM. Spore szanse na odegranie istotnej roli mają jeszcze, zasilane przez amerykański kapitał, Telefonia Polska Zachód (Bresnan) oraz Pilicka Telefonia (Euto Tel). TS