Marba. Jak z rodzinnej firmy zbudować międzynarodowy biznes?

Partnerem publikacji jest Marba
opublikowano: 2026-02-20 20:00
zaktualizowano: 2026-02-20 20:55

Poznaj kulisy rozwoju Marby: rodzinne zarządzanie, globalne sieci handlowe i konsekwentne inwestycje w produkcję.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Marba to rodzinna, polska firma produkcyjna działająca w obszarze chemii gospodarczej i kosmetyków. Podstawą działalności firmy jest opracowywanie oraz produkcja wyrobów w modelu private label, czyli pod markami należącymi do klientów. Równolegle spółka rozwija także własne linie produktowe, które stanowią uzupełnienie oferty. Portfolio firmy obejmuje m.in. detergenty i kapsułki do prania, tabletki do zmywarek, odświeżacze powietrza oraz kosmetyki kąpielowe dla dzieci i dorosłych.

Spółka znalazła się w gronie tegorocznych laureatów rankingu Gazele Biznesu. Z tej okazji rozmawiamy z duetem zarządzającym firmą – ojcem i synem, Zbigniewem Bąbelkiem i Markiem Bąbelkiem, którzy wspólnie kierują spółką. Opowiadają o rozwoju Marby, wprowadzanych innowacjach, specyfice rynku chemii gospodarczej i kosmetyków, a także o wyzwaniach i zasadach zarządzania rodzinną firmą.

Jakie były najważniejsze kamienie milowe w historii firmy, które doprowadziły was do obecnej pozycji rynkowej?

Zbigniew Bąbelek: Historia Marby to przykład konsekwentnego rozwoju i odważnych inwestycji. W ciągu zaledwie 16 lat przeszliśmy drogę od niewielkiego zakładu do jednego z największych kompleksów produkcyjnych w branży detergentowej i kosmetycznej w Europie Środkowej.

Przełomowym momentem było rozpoczęcie produkcji kul kąpielowych – w tym segmencie szybko zbudowaliśmy silną pozycję i dziś należymy do największych producentów w Europie. Kolejny ważny etap to rok 2014, kiedy uruchomiliśmy produkcję wyrobów płynnych, m.in. odświeżaczy powietrza, płynów do płukania oraz kapsułek do prania i zmywarek. Od tego czasu systematycznie poszerzamy portfolio, a skala działalności wzrosła wielokrotnie.

Marek Bąbelek: W ostatnich latach koncentrujemy się na budowaniu niezależności technologicznej i produkcyjnej. Uruchomienie własnej narzędziowni pozwoliło ograniczyć przestoje, skrócić czas realizacji zamówień i uniezależnić się od części dostawców. Podobne znaczenie ma rozpoczęcie własnej produkcji opakowań PET i HDPE oraz rozwijany projekt wytwarzania folii rozpuszczalnej do kapsułek i tabletek. Równolegle pracujemy nad nowymi rozwiązaniami produktowymi, takimi jak rozpuszczalne listki do prania.

Istotnym kamieniem milowym było również przekształcenie firmy w spółkę z o.o., co podkreśliło skalę naszego rozwoju i wzmocniło niezależną tożsamość organizacyjną Marby. Ta zmiana uporządkowała wiele procesów wewnętrznych i ułatwiła podejmowanie kluczowych decyzji inwestycyjnych oraz strategicznych.

Jak wygląda zarządzanie dynamicznie rozwijającą się, międzynarodową firmą, która jednocześnie zachowuje charakter firmy rodzinnej, prowadzonej przez ojca i syna?

M.B.: Nasz osobisty wkład w rozwój firmy realnie wpływa na sposób funkcjonowania całej organizacji. Od początku byliśmy zaangażowani we wszystkie obszary działalności – od produkcji po sprzedaż – dlatego dobrze rozumiemy specyfikę pracy poszczególnych działów. Dziś nadal jesteśmy blisko operacji, jednak w większym stopniu koncentrujemy się na strategii oraz wyznaczaniu kierunków rozwoju.

Zatrudniamy około 700 osób i mimo rosnącej skali bardzo zależy nam na utrzymaniu bezpośredniej komunikacji oraz sprawnego podejmowania decyzji. Chcemy, aby pracownicy mieli poczucie realnego wpływu na rozwój firmy i widzieli, że ich pomysły mogą być wdrażane szybko – bez rozbudowanych, wielopoziomowych struktur charakterystycznych dla dużych korporacji.

Z.B.: Kluczowe znaczenie ma dla nas jasny podział kompetencji i odpowiedzialności. Od początku budowaliśmy firmę tak, aby każdy obszar miał swojego lidera – oddzielnie funkcjonują m.in. sprzedaż, certyfikacja, rozwój produktów oraz produkcja.

W firmie obowiązuje klarowny podział ról – część z nas koncentruje się na strategii, rozwoju produktów i długofalowych kierunkach rozwoju firmy, a część na zarządzaniu operacyjnym, inwestycjach w park maszynowy, logistyce oraz utrzymaniu ciągłości produkcji.

Bardzo dużą wagę przywiązujemy także do rozwoju zespołu. Staramy się delegować odpowiedzialność i dawać pracownikom przestrzeń do podejmowania decyzji, ponieważ wzmacnia to ich zaangażowanie, a jednocześnie pozwala organizacji sprawnie reagować na szybkie tempo rozwoju.

Jak dbacie o jakość kosmetyków i detergentów, które produkujecie?

M.B.: Jako firma koncentrujemy się na dostosowaniu jakości do wymagań konkretnego klienta. Tworząc produkty dla sieci handlowych, ściśle przestrzegamy określonych standardów – od składu i parametrów technicznych po gotowe opakowanie.

Każdy produkt jest badany przez niezależne instytucje, a wyniki porównywane są z innymi wyrobami na rynku. Na tej podstawie sieci decydują o współpracy, a my dostosowujemy cenę i procesy produkcyjne do wymaganego poziomu jakości. Co roku przechodzimy także audyty i certyfikacje, aby potwierdzić zgodność z obowiązującymi normami, a nasze kontrakty często pozwalają klientom pobierać próbki produktów w sklepach i sprawdzać je na bieżąco.

Z.B.: Równolegle dbamy o wysoką jakość wewnętrznie – audyty prowadzimy zarówno na produkcji, jak i w magazynach, a wszystkie procesy są dokumentowane, szczególnie w przypadku produktów dla dzieci.

Jesteśmy certyfikowani w zakresie GMP i innych norm branżowych, co pozwala nam zapewnić ciągłość dostaw i spełniać wymagania międzynarodowych sieci handlowych. W Marbie jakość jest fundamentem – nigdy nie zaczynamy od produktu, a potem próbujemy nadgonić standardy, tylko od początku budujemy go tak, aby spełniał najwyższe wymagania rynku i klientów.

Zostaliście laureatem tegorocznych Gazel Biznesu. Co według was przyczynia się do sukcesu finansowego Marba?

Z.B.: Myślę, że kluczowy jest rozwój organiczny – nie korzystaliśmy z kapitału zewnętrznych akcjonariuszy ani nie budowaliśmy wzrostu poprzez przejęcia. Rozwijamy się razem z naszymi klientami, stopniowo poszerzając portfolio produktów i budując długoterminowe, stabilne relacje biznesowe.

Regularnie uczestniczymy w targach branżowych, co pozwala nam prezentować nasze kompetencje i budować zaufanie nowych partnerów. Z kolei obecność naszych produktów w sieciach handlowych – również międzynarodowych – ułatwia nawiązywanie kolejnych relacji biznesowych.

Kiedy rozpoczynamy współpracę z jedną siecią handlową, naturalnie pojawiają się możliwości rozszerzania asortymentu o kolejne produkty. Partnerzy wiedzą, że jesteśmy wiarygodnym dostawcą – realizujemy zamówienia zgodnie z ustaleniami, terminowo i z zachowaniem wysokiej jakości.

M.B.: Równolegle bardzo dużą wagę przykładamy do budowania stabilnych fundamentów finansowych oraz konsekwentnych inwestycji. Przekształcenie firmy w spółkę z o.o. pozwoliło nam skuteczniej zabezpieczać kapitał i planować rozwój w długiej perspektywie.

Systematycznie inwestujemy w infrastrukturę, park maszynowy oraz rozwój nowych produktów – od analizy potrzeb rynku, przez prace rozwojowe, aż po dobór i uruchomienie odpowiednich technologii produkcyjnych.

Kluczowe znaczenie mają także skalowalność procesów oraz możliwie duża samowystarczalność produkcyjna, szczególnie w kontekście ekspansji zagranicznej. Każdy rynek ma swoją specyfikę – przykładowo w Chinach nie konkurujemy najniższą ceną, lecz jakością europejskiej produkcji. Dlatego stale dopasowujemy ofertę do oczekiwań klientów i lokalnych uwarunkowań rynkowych, co pozwala nam rozwijać się stabilnie i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

Jakie są najważniejsze kierunki rozwoju Marba na najbliższy rok i kolejne lata?

M.B.: Naszym głównym celem jest dalszy rozwój wspólnie z klientami – utrzymanie wysokiej jakości oraz rozszerzanie portfolio w obszarach, w których już jesteśmy obecni. Chcemy także intensywniej rozwijać działalność na rynkach międzynarodowych, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i Hiszpanii, gdzie planujemy budować silniejszą pozycję rynkową.

W tym celu uczestniczymy w branżowych kongresach i targach, a nawiązane już relacje z partnerami z Chin otwierają możliwości kolejnych kontraktów i prezentowania europejskiej jakości na wymagających rynkach.

Z.B.: Skupiamy się także na zwiększaniu samodzielności i kontroli nad procesami zakupowymi – tam, gdzie to możliwe, chcemy kupować bezpośrednio od producentów surowców, co pozwala obniżyć koszty, zwiększyć swobodę decyzyjną i lepiej kontrolować jakość. Jednocześnie inwestujemy w dalszy rozwój infrastruktury i maszyn, a większość zysków reinwestujemy w firmę. Dzięki temu utrzymujemy elastyczność i skalowalność oraz przygotowujemy Marbę na kolejne lata ekspansji, zarówno w Europie, jak i poza nią.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: