
„Chociaż byliśmy w stanie zamknąć dostęp tuż po identyfikacji ataku, nasze dochodzenie wykazało, że uzyskano dostęp do niewielkiej liczby plików. Niektóre z nich zawierały dane osobowe” – stwierdził McDonald's w oświadczeniu.
Firma poinformowała, że powiadomi o zdarzeniu organy regulacyjne i osoby, których danych wyciekły. Sieć restauracji dodała, że przeanalizuje wyniki śledztwa, aby poprawić swoje zabezpieczenia.
To już kolejny w ostatnich tygodniach cyberatak na dużą firmę. Hakerzy najpierw włamali się do systemów rurociągu Colonial Pipeline paraliżując jego działalność na niespełna tydzień, a następnie ofiarą internetowych przestępców padł jeden z największych światowych producentów mięsa, brazylijska spółka JBS.