Miller uważa, że nie będzie wcześniejszych wyborów

05-03-2003, 10:26

WARSZAWA (Reuters) - Premier Leszek Miller zaprzeczył pojawiającym się spekulacjom, iż możliwe byłoby ogłoszenie jeszcze w 2003 roku przedterminowych wyborów, po zaplanowanym na czerwiec referendum na temat przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

Według niektórych analityków i polityków Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) mógłby zdecydować się na wcześniejsze wybory po sobotniej decyzji premiera, który odwołał ze składu rządu przedstawicieli Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL). Koalicja SLD-PSL rozpadła się i powstał rząd mniejszościowy. Kadencja rządu upływa w 2005 roku.

Premier Miller zapytany podczas porannego wywiadu dla Radia Zet, czy możliwe są wcześniejsze wybory odpowiedział: "Chcielibyśmy, aby wybory odbywały się na wiosnę (2005 roku)".

Miller wyjaśnił, że jest to od dawna powtarzany pogląd Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD). Wiosenne wybory pozwalają na terminowe przygotowanie projektu budżetu na przyszły rok. Tym samym zasugerował, że jego rząd mniejszościowy będzie szukał alternatywnej większości w parlamencie.

"Nie wykluczam, że rząd będzie miał większość" - powiedział w Radiu Zet Miller. Nie chciał odpowiedzieć na pytanie z jakimi ewentualnie ugrupowaniami SLD może podjąć współpracę.

"Pożyjemy, zobaczymy. Teraz jest za wcześnie (aby o tym mówić). Teraz trzeba zabiegać o to, żeby dla różnych rozwiązań uzyskać taką większość. Zawsze lepiej mieć więcej niż mniej" - dodał.

Obecny rząd stoi w obliczu zaplanowanego na czerwiec referendum na temat przystąpienia do Unii Europejskiej, a także przed koniecznością wprowadzenia szeregu reform, w tym dotyczących finansów państwa. Ich głównym celem jest przygotowanie państwa do członkostwa w UE.

Wcześniej w środę w Programie Pierwszym Polskiego Radia odpowiedzialny za przygotowanie reformy finansów publicznych minister finansów Grzegorz Kołodko powiedział, że mimo obecnej trudnej sytuacji politycznej liczy, iż parlament poprze proponowane przez niego zmiany.

Według wielu obserwatorów sceny politycznej premier Miller może szukać poparcia dla swego rządu wśród mniejszych ugrupowań politycznych. Do uzyskania większości parlamentarnej rządowi brakuje bowiem przynajmniej 19 głosów.

((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagowała: Barbara Woźniak; warsaw.newsroom@reuters.com; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: pawel.florkiewicz.reuters.com @reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Miller uważa, że nie będzie wcześniejszych wyborów