Ministrowie finansów Eurolandu obradują nad paktem stabilizacyjnym

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-03-2005, 21:15

Ministrowie finansów Eurolandu spotkali się w poniedziałek w Brukseli na obradach, poświęconych reformie kontrowersyjnego paktu stabilizacyjnego. We wtorek przyłączą się do nich pozostali ministrowie finansów z wszystkich 25 krajów członkowskich UE.

Ministrowie finansów Eurolandu spotkali się w poniedziałek w Brukseli na obradach, poświęconych reformie kontrowersyjnego paktu stabilizacyjnego. We wtorek przyłączą się do nich pozostali ministrowie finansów z wszystkich 25 krajów członkowskich UE.

Niemiecka agencja dpa informuje, że przewodniczący obradom premier i minister finansów Luksemburga Jean-Claude Juncker chce,żeby "do wtorku" wypracowany został kompromis w sprawie paktu. Minister finansów Niemiec Hans Eichel sceptycznie ocenia jednak ten zamiar.

    "Będziemy potrzebowali trochę więcej czasu, niż to przewidziano w oficjalnym terminarzu" - powiedział Eichel.

    Pakt stabilizacyjny obliguje państwa UE do dyscypliny budżetowej. Najważniejszym celem paktu, przyjętego w 1997 roku, jest zagwarantowanie stabilnej wspólnej waluty poprzez zobowiązanie państw należących do Unii Gospodarczej i Walutowej (UGW), abyutrzymywały swoje deficyty finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB, a dług publiczny poniżej 60 proc. PKB.

    Potrzeba bardziej elastycznego podejścia do paktu zrodziła się po tym, gdy presji limitów nie wytrzymały budżety głównych gospodarekUE: Niemiec i Francji. Niemcy, z tegorocznym deficytem wynoszącym 3,6 proc. PKB (według szacunków Międzynarodowego FunduszuWalutowego), po raz czwarty z kolei złamią zasady paktu stabilizacyjnego.

    W 14-stronicowym raporcie w sprawie reformy paktu, przygotowanym przez Luksemburg, podkreśla się, że limit deficytu budżetowego (3proc. PKB) i zadłużenia publicznego (60 proc. PKB) muszą pozostać kluczowymi kryteriami oceny funkcjonowania gospodarki.

    Luksemburskie propozycje zakładają natomiast "większą elastyczność" Komisji Europejskiej, zanim będzie ona sięgać po takie środki jak oficjalne ostrzeżenia oraz wszczynać procedury, których rezultatem mogą być wysokie grzywny.

    Luksemburg dopuszcza wydłużenie terminów redukcji zbyt wielkich deficytów budżetowych w przypadku "nieoczekiwanych, niepomyślnychwydarzeń gospodarczych", odbijających się negatywnie na budżecie.

 W raporcie zaleca się też branie przez Komisję Europejską pod uwagę różnorodnych czynników, takich jak nakłady inwestycyjne,reformy strukturalne, tempo spłaty długu publicznego, poziom nakładów na prace naukowo-badawcze. Zaleca się też traktowanie wydatków na restrukturyzację gospodarki, mogących prowadzić do przekroczenia przez członka Eurolandu pułapu 3 proc. PKB, jako "pieniędzy mądrze wydanych".

    Komisja powinna też brać pod uwagę, że dany kraj wykorzystywał okresy prosperity do konsolidacji finansów państwa. Jeśli tak, należy mu się nieco więcej swobody w trudnych okresach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane