Morgan Stanley: Balon w Azji nie jest poważnym zagrożeniem

WST, MoneyNews
11-03-2010, 19:54

Bańka inwestycyjna w Azji nie wydaje się tak poważnym zagrożeniem dla gospodarek, jak miało to miejsce na zachodnich rynkach, uważa Stephen Roach, prezes Morgan Stanley Asia.

"Stany Zjednoczone mają monstrualną bańkę na kredytach nieruchomościowych, która zahamowała niemal całkowicie aktywność w sektorze budownictwa mieszkaniowego i konsumpcję obywateli oraz wepchnęła gospodarkę w poważne tarapaty”  - ocenia Roach.

W wywiadzie dla agencji Bloomberg mówi, że dla kontrastu, w Azji "bańki pojawiają się i znikają i nie mają wpływu na realną ekonomię”.

Według agencji ratingowej Standard & Poor’s, niskie stopy procentowe w takich krajach jak Chiny prowadzą do powstania balonów inwestycyjnych na giełdach i rynkach nieruchomości.

„Liberalna polityka stóp jest w Azji jednak możliwa ze względu na ogromny nadmiar mocy towarów i usług w gospodarce światowej, co zapewniać będzie wzrost gospodarczy na azjatyckich rynkach i pozwoli utrzymywać inflację na niskim poziomie w przeciwieństwie do USA” – dodaje Roach. 

WST, MoneyNews

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, MoneyNews

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Morgan Stanley: Balon w Azji nie jest poważnym zagrożeniem