MRiT: spółdzielnie powinny mieć takie same możliwości finansowania jak TBS i SIM

PAP
opublikowano: 2025-04-23 17:48

MRiT pracuje nad programem Społecznego Budownictwa Czynszowego 2.0, który ma zapewnić spółdzielniom mieszkaniowym takie same instrumenty wsparcia finansowania budowy mieszkań lokatorskich, jakie mają TBS i SIM - przekazał w środę w Sejmie wiceszef resortu Tomasz Lewandowski.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W ocenie Lewandowskiego rozwój mieszkalnictwa społecznego realizowanego przez spółdzielnie mieszkaniowe jest hamowany przez brak odpowiednich instrumentów finansowych.

"Po likwidacji Krajowego Funduszu Mieszkaniowego w 2009 roku budownictwo lokatorskie zamarło. Spółdzielnie przerzuciły się głównie na realizację inwestycji deweloperskich, które pozwalały ograniczyć koszty" - zauważył na posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury wiceszef resortu rozwoju, przedstawiając informację na temat oceny funkcjonowania ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z 2000 r.

Lewandowski poinformował, że MRiT wraz Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK) pracuje nad "programem Społecznego Budownictwa Czynszowego 2.0", który zapewni spółdzielniom mieszkaniowym takie same możliwości finansowania inwestycji w mieszkania czynszowe, jakie obecnie mają Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS), Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe (SIM) i samorządy.

Mechanizm finansowania budowy mieszkań czynszowych przez spółdzielnie ma być - jak wskazał wiceminister - oparty na trzech filarach. Pierwszy to finansowanie wkładu własnego lokatora, który nie może przekraczać 10 proc. wartości mieszkania. Drugim ma być bezzwrotny grant z budżetu państwa realizowany przez BGK, który nie przekroczy 20 proc. wartości. Trzecim filarem ma być finansowanie zwrotne.

"Będzie ono tanie i długotrwałe. Myślimy o kredycie na 50 lat i oprocentowaniu na poziomie jednego punktu. To atrakcyjne dla spółdzielni mechanizmy, które według informacji, jakie do nas docierają, spowodują ich większe zainteresowanie budownictwem lokatorskim" - zauważył Lewandowski.

Wiceszef MRiT poinformował również, że "na ukończeniu" jest wniosek o wpisanie do wykazu prac rządu projektu ustawy, przywracającej użytkowanie wieczyste do celów mieszkaniowych.

"W ocenie ministerstwa błędem było odstąpienie od użytkowania wieczystego na cele mieszkaniowe. Wprowadzamy instytucję użytkowania wieczystego szczególnego rodzaju - na cele społecznego budownictwa mieszkaniowego. Będzie się ono różniło od podstawowego użytkowania wieczystego tym, że będzie miało niższą opłatę początkową, nieprzekraczającą 10 proc. wartości gruntu, a opłata roczna nie będzie przekraczała 0,3 proc. jego wartości" - wskazał Lewandowski. Dodał, że wpłynie to korzystnie na wysokość czynszów.

Wiceminister przekazał również, że na etapie konsultacji międzyresortowych jest także projekt tzw. ustawy podażowej, która ma zwiększyć dostępność gruntów przeznaczonych na budownictwo mieszkaniowe. Jednym z przewidzianych rozwiązań jest możliwość przejmowania przez MRiT gruntów znajdujących się w granicach administracyjnych miast, a należących do spółek skarbu państwa i Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i niewykorzystywanych do celów statutowych tych podmiotów.

"Głosów przeciwnych na temat tego, czy jest dobre rozwiązanie będzie całe mnóstwo, zapewne będą one płynąć z ministerstw właściwych do wykonywania praw z akcji, a także PKP i KOWR. Warto jednak tę dyskusję odbyć" - podkreślił wiceminister rozwoju i technologii.

W ocenie MRiT konieczne są również działania, które przyczynią się do poprawy reputacji spółdzielni mieszkaniowych. "Należy poprawić brand spółdzielni, który nie jest tak dobry, jak mógłby być. Podejmujemy takie działania w ramach projektów dwóch ustaw" - wskazał Lewandowski.

Według przekazanych przez wiceministra informacji, resort rozwoju proponuje w projektowanej nowelizacji wprowadzenie m.in. kadencyjności zarządów spółdzielni mieszkaniowych, bez jednoczesnego ograniczenia liczby kadencji.

Kolejnym przewidzianym rozwiązaniem są zmiany w mechanizmie lustracji. Zgodnie z ustawą każda spółdzielnia zobowiązana jest przynajmniej raz na trzy lata poddać się lustracji, czyli zbadaniu legalności, gospodarności i rzetelności jej działania. Dotąd lustracji nie mogli przeprowadzać członkowie zarządów innych spółdzielni. Projektowana nowelizacja ma im to umożliwić, co w założeniu poprawi jakość tych badań.

"Chcemy też wprowadzić mechanizm odwołania od (wyników - PAP) lustracji, np. do Krajowej Rady Spółdzielczej. Myślimy też o innych mechanizmach, które uczynią lustrację rzetelnym narzędziem weryfikacji tego, w jaki sposób zarządza się majątkiem spółdzielni" - powiedział Lewandowski.

W konsultacjach międzyresortowych jest też - jak przekazał wiceszef resortu - projekt tzw. małej zmiany ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, w którym przewidziano ograniczenie, nadużywanej w ocenie MRiT, możliwości udzielania przez członków spółdzielni pełnomocnictwa do udziału w walnych zgromadzeniach. Projekt przewiduje, że pełnomocnikami będą mogli być wyłącznie bliscy członka spółdzielni.

Projekt zakłada również zakończenie możliwości przeprowadzania walnych zgromadzeń w tzw. trybie covidowym, w tym korespondencyjnego głosowania. MRiT liczy, że w czerwcu projekt tej noweli uzyska wpis w wykazie prac rządu w czerwcu.

Jak wskazał wiceminister Lewandowski, do wykazu prac rządu ma też trafić projekt ustawy, "która reguluje sytuację tych spółdzielni (głównie warszawskich), operujących na gruntach o nieuregulowanym statusie prawnym".

Możesz zainteresować się również: