Stoxx Europe 600 minimalnie poprawił na początku sesji ustanowiony dzień wcześniej rekord intraday. Na rynku widać jednak ostrożność wynikającą z wyśrubowanej wartości głównych indeksów. W czwartek rekordowe zamknięcia notowano również na giełdach we Frankfurcie i Londynie. Innym powodem do ostrożności jest publikacja w piątek w USA danych o rynku pracy w styczniu, które mogą wpłynąć na nastroje inwestorów w najbliższym czasie. Rynek śledzi nadal wyniki kwartalne spółek. Opublikowany po czwartkowej sesji raport Amazon.com rozczarował i akcje spółki taniały w handlu międzysesyjnym. W Stoxx Europe 600 wśród najmocniej przecenionych spółek jest Porsche (-6 proc.). W czwartek po sesji niemiecki producent aut sportowych poinformował, że 800 mln EUR, które wyda w tym roku na zwiększenie portfela produktów obniży jego marżę. Wśród najmocniej drożejących spółek jest Danske Bank (5,8 proc.), który pokazał lepsze niż oczekiwano wyniki kwartalne.
Podaż przeważa w 11 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej tanieją spółki motoryzacyjne, dostawcy dóbr osobistych (po -0,6 proc.) i chemiczne (-0,55 proc.). Największy popyt jest w segmentach spółek ubezpieczeniowych (0,4 proc.), naftowych (0,55 proc.) i budowlanych (0,8 proc.).
We Frankfurcie DAX rośnie o 0,1 proc. Zwiększa wartość 20 z 40 niemieckich blue chipów. Najmocniej drożeją akcje koncernu zbrojeniowego Rheinmetall (3,45 proc.), energetycznego Siemens Energy (1,8 proc.) i chemicznego Henkel (1,2 proc.).
W Paryżu CAC40 spada o 0,1 proc. choć drożeje większość z 40 spółek z indeksu. To skutek przeceny L'Oreal (-3,8 proc.). Francuski producent kosmetyków poinformował o najmniejszym wzroście kwartalnej sprzedaży od pandemii, co wynika ze słabości popytu w Chinach.
W Londynie FTSE100 traci 0,1 proc. Spada wartość 66 spółek z indeksu. Najmocniej tanieje detalista Marks & Spencer Group (-2,5 proc.).
