Wyprzedaż akcji w czwartek znów wynika głównie ze zwyżek cen ropy i gazu. Spowodowały je doniesienia o kolejnym irańskim ataku na największy na świecie terminal LNG w Katarze oraz groźbie prezydenta Donalda Trumpa odwetowego uderzenia na instalacje na złożach w Iranie. Wzrost cen ropy i gazu nasilił obawy inflacji, potwierdzone dodatkowo w ostatnich dniach przez komunikaty banków centralnych, m.in. Fed. Rosnące ryzyko „jastrzębiej” polityki pieniężnej i osłabienia wzrostu gospodarczego powodują spadek cen surowców. Kurs miedzi spada w czwartek kolejną sesję o ponad 2 proc. i jest już najniższy od grudnia ubiegłego roku. Tanieją akcje spółek surowcowych. Wśród najmocniej przecenionych w Stoxx Europe 600 są koncerny górnicze Antofagasta (-7,9 proc.) i Anglo American (7,4 proc.). Wzrost cen ropy i gazu skłania inwestorów również do pozbywania się akcji linii lotniczych i właścicieli hoteli. Spadają wyraźnie kursy m.in. EasyJet (-4,1 proc.) i Accor (-9,2 proc.). Popyt widać tylko w segmencie spółek, dla których wzrost cen energii będzie najbardziej korzystny. W Stoxx Europe 600 najmocniej rosną kursy spółek naftowych, norweskich Equinor (8,7 proc.), Var Energi (6,7 proc.) oraz Aker BP (4,4 proc.), a także fińskiego Neste (3,5 proc.), brytyjskiego BP (2,6 proc.) i francuskiego TotalEnergies (2,1 proc.).
Podaż przeważa w 18 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej tanieją spółki surowcowe (-4,8 proc.), podróży i wypoczynku (-3,3 proc.) oraz budowlane (-3,0 proc.). Najmniejszą stratę notuje segment spółek użyteczności publicznej (-0,7 proc.), a jako jedyny rośnie segment spółek naftowych (0,3 proc.).
We Frankfurcie DAX spada o 2,3 proc., tanieją akcje 37 z 40 niemieckich blue chipów.
W Paryżu CAC40 traci 1,7 proc. i również tylko trzy spółki z indeksu bronią się przed przeceną.
W Londynie FTSE100 idzie w dół o 1,85 proc. i tanieje aż 96 proc. spółek z tego indeksu. Tylko jedna z drożejących, ubezpieczeniowy Prudential (0,1 proc.), nie jest z branży energii.
