Na giełdach Azji spadki, ale nie ma paniki

opublikowano: 03-04-2018, 06:44
aktualizacja: 03-04-2018, 06:45

Duże spadki na Wall Street w poniedziałek spowodowały zwiększoną podaż na giełdach w Azji na otwarciu sesji. Potem nastąpiło uspokojenie i rynki zaczęły odrabiać straty.

Kolejne salwy w wojnie handlowej między USA i Chinami spowodowały, że Dow Jones spadł w poniedziałek o 1,9 proc., S&P500 o 2,3 proc., a Nasdaq o 2,7 proc. We wtorek rano indeks MSCI Asia-Pacific (bez Japonii) tracił jednak tylko 0,4 proc.

Zobacz więcej

Giełda w Szanghaju

Bloomberg

Główny indeks giełdy w Tokio spadał na otwarciu o 1,6 proc. Obecnie Nikkei traci ok. 0,6 proc., a Topix 500 spada o 0,4 proc. Główny indeks giełdy w Szanghaju traci 0,9 proc. wartości, a CSI 300, wskaźnik rynków w Szanghaju i Szensen, spada o 0,7 proc. Giełda w Hongkongu spada o 0,3 proc., a w Korei Południowej o 0,1 proc. Giełda w Sydney minimalnie rośnie.

- Rynki widzą wsparcie w globalnym wzroście. Większość wskaźników, które opublikowano ostatnio jest całkiem mocna. Azjatyccy inwestorzy przyglądali się temu hałasowi ostatnio i uznali, że nie dzieje się nic nowego. Chłodne głowy przeważają – powiedział Reutersowi Shane Oliver, strateg AMP Capital z Sydney.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Na giełdach Azji spadki, ale nie ma paniki