Po kilku dniach wzrostów spadają indeksy w USA. Rynek zlekceważył dane o poprawie nastrojów konsumentów i większych zamówieniach w przemyśle. Nastroje pogorszył konglomerat Tyco International, który stosował równie podejrzane praktyki jak upadły Enron. Gracze boją się, że to nie koniec podobnych informacji ze spółek.
Kurs Tyco spada o blisko 20 proc., bo okazało się, że konglomerat zapłacil 20 mln USD jednemu z zewnętrznych dyrektorów w zamian za pomoc przy przejęciu CIT Group w ubiegłym roku. Wycena spółki, która zamierza podzielić się na cztery części spadła do najniższego poziomu od dwóch lat. Tracą także udziałowcy innych amerykańskich konglomeratów, w tym największego – General Electric
Ponad 5 proc. zyskały po otwarciu akcje Texas Instruments jednego z największych producentów chipów wykorzystywanych w telefonach komórkowych Wynik spółki był jednak znacznie lepszy niż oczekiwano.
Spada wycena Coca Coli, największego producenta napojów. Spółka potroiła w ostatnim kwartale zysk netto, zastrzegła jednak, ze bieżący kwartał będzie nieco gorszy, m.in. w związku z kryzysem w Argentynie.
Tracą udziały w koncernie Honneywell, który podał wyniki zgodne z oczekiwaniami. Na rynek trafiły jednak informacje o planach zwolnienia 4 tys. pracowników spółki.
Bardzo złe nastroje panują w sektorze finansowym. Złe wyniki kwartalne opublikowały American Express i FleetBoston Financial.
Zamówienia w przemyśle wzrosły w grudniu o 2 proc., dodatkowo bardzo istotny wskaźnik zaufania konsumentów, publikowany przez Conference Board wzrósł do 97,3 pkt.
We wtorek rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Fedu. Analitycy nie liczą na cięcie stóp procentowych, jednak wszyscy czekają na wypowiedź Alana Greenspana o sytuacji gospodarczej USA, którą wygłosi po spotkaniu zarządu banku centralnego.
ONO