Po 90 minutach piątkowej sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 1,1 proc., a S&P500 i Nasdaq Composite zwiększały wartość o 1,3 proc. Drożało 75 proc. spółek notowanych na amerykańskich rynkach akcji.
Nastroje inwestorów najpierw poprawiły doniesienia sugerujące możliwą zmianę w relacjach Chin i USA. Chińskie Ministerstwo Handlu poinformowało w piątek, że trwa ocena zgłoszonej przez przedstawicieli USA gotowości do rozmów handlowych. Kolejną dobrą wiadomością była większa niż oczekiwano liczba miejsc pracy stworzonych przez gospodarkę USA w kwietniu. Osłabiło to obawy recesji, która na początku tygodnia wywołała wiadomość o niespodziewanym spadku PKB USA w pierwszym kwartale. Dodatkowym pozytywnym impulsem była również wiadomość o największym od lipca wzroście zamówień w amerykańskim przemyśle w marcu.
Popyt przeważał we wszystkich 11 głównych segmentach amerykańskiego rynku akcji. Najmocniej drożeją spółki usług telekomunikacyjnych (2,1 proc.), finansowe (1,8 proc.) i przemysłowe (1,75 proc.). Najmniejsza przewaga popytu jest w segmentach spółek energii (0,7 proc.), dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych i dóbr codziennego użytku (po 0,6 proc.).
Wzrost apetytu na ryzyko powoduje spadek cen obligacji USA. Rentowność 2-letnich rośnie o prawie 10 pkt. bazowych do 3,8 proc. Rentowność 10-letnich zwiększa się o 8 pkt bazowych do 4,3 proc.
