Rozpoczęta jeszcze w listopadzie aukcja obligacji wartości 39 mld USD zakończyła się rentownością 4,68 proc. To aż 44,5 pkt bazowego więcej niż w grudniu. Szczegóły wtorkowej aukcji również pokazują ponury obraz. Popyt był 2,53 razy większy od oferty, najmniejszy od października, wobec 2,7 razy w grudniu. Niebezpośredni nabywcy, np. banki centralne i duże instytucje, objęli 63,39 proc. oferty, najmniej od października 2023 roku. Bezpośredni 22,97 proc., najwięcej od listopada. Dilerzy objęli 15,6 proc., najwięcej od sierpnia.
Dług USA taniał we wtorek po tym jak grudniowy wskaźnik ISM aktywności sektora usług okazał się wyższy niż oczekiwano, a jego subindeks cenowy osiągnął największą wartość od początku 2023 roku. Dodatkowo wbrew oczekiwaniom raport JOLTS zasygnalizował poprawę na amerykańskim rynku pracy.
- Dane umocniły przekonanie rynku o sile gospodarki USA oraz braku restrykcyjności obecnego poziomu stóp – powiedziała Tracy Chen, zarządzająca portfelem w Brandywine Global Investment Management.
CME FedWatch Tool pokazuje obecnie, że rynek uznaje za najbardziej prawdopodobne utrzymanie przez Fed obecnego poziomu stóp do posiedzenia 18 czerwca. Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku uwzględniał w pełni w cenach cięcie stóp do marca tego roku.
Rentowność obligacji 10-letnich notowanych na rynku przekroczyła we wtorek 4,7 proc. i była najwyższa od maja. Rentowność obligacji 30-letnich przekroczyła 4,92 proc. po raz pierwszy od ponad roku.
