Nasdaq spóbuje odrobić straty

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2021-02-24 13:53

Brakuje jednoznacznych sygnałów w jakim kierunku przebiegać będzie środowa sesja na amerykańskich giełdach. Kontrakty na indeksy poddają się wahaniom choć odrobiły wcześniejsze straty. Jeśli nie wydarzy się coś niespodziewanego, jest szansa, ze sesja na rynku kasowym, a przynajmniej jej początek będą w odcieniach zieleni.

fot. Bloomberg

Około godziny 13:40 kontrakty na wskaźnik Dow Jones IA rosły o 0,16 proc. Z kolei futures na indeks S&P500 zwyżkowały o 0,29 proc., a na Nasdaq zyskiwały 0,40 proc.

Szczególnie rynek spółek technologicznych ma co odrabiać po sześciu spadkowych sesjach z rzędu. Wszystko zależeć będzie od tego jak zachowywać się będą wyceny największych gigantów z Apple, Amazon, Alphabet i Microsoft na czele.

Podobnie jak wczoraj, w trakcie sesji odbędzie się wystąpienia Jerome Powella, szefa Fed tylko tym razem przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów. Wczoraj poprawiło ono nastroje na rynku akcji. Dzisiaj już raczej nie ma co liczyć na tego typu wsparcie. Z danych makro istotne będą odczyty o sprzedaży nowych domów w styczniu oraz dane o rezerwach ropy i paliw, które mogą mieć wpływ na notowania spółek paliwowo-energetycznych.

W przedsesyjnym handlu drożeją udziały Tesli, których wycena wczoraj zeszła poniżej poziomu sprzed włączenia ich w skład indeksu S&P500. Aprecjacja walorów producenta samochodów elektrycznych to zasługa zwiększenia zaangażowania w spółkę przez Ark Invest funds, należącą do gwiazdy inwestowania Cathie Wood.