Niebezpieczna nierównowaga na rynkach (WYKRES DNIA)

Najbardziej wyrównanemu wzrostowi gospodarczemu od dekady towarzyszy pogłębiająca się nierównowaga na rynkach finansowych, ostrzega Stephen Jen z funduszu hedgingowego Eurizon SLJ Capital.

Kiedy w 2005 r. ówczesny szef Fedu Ben Bernanke zauważył, że tzw. „nawis oszczędności” w globalnej gospodarce nie pozwala mu na zaostrzenie polityki pieniężnej, od krachu rynki dzieliły zaledwie trzy lata. Dziś inwestorzy – przynajmniej ci z rynków wschodzących – mają do czynienia z  brakiem bezpiecznych lokat, w których mogliby ulokować swoje oszczędności, a skutki mogą być podobne, zauważa Stephen Jen, prezes i zarządzający Eurizon. Za bogaceniem się krajów rozwijających się nie nadąża rozwój ich rynków kapitałowych, które nie wykształciły własnych bezpiecznych aktywów, zauważa specjalista.

„Krajowe rynki kapitałowe wciąż nie osiągnęły takiego stopnia rozwoju, żeby odpowiadać sektorowi realnemu tych gospodarek. To doprowadziło do dotkliwego niedoboru rzeczywistych bezpiecznych aktywów, w tym obligacji USA, Niemiec czy Wielkiej Brytanii” – wynika z noty do klientów, której współautorem jest  Stephen Jen.

Według niego skutkiem takiej sytuacji jest zależność inwestorów z rynków wschodzących od między innymi amerykańskich obligacji, co z jednej strony nadyma bańkę na rynkach papierów rządowych z rynków rozwiniętych, a z drugiej zmusza inwestorów do korzystania z bardziej ryzykownych klas aktywów. Aby wykształcić bezpieczne aktywa, potrzeba zaufania do rządów prawa, sprawiedliwych regulacji oraz pewności inwestorów co do tego, że w każdej chwili będą mogli wycofać swój kapitał, zauważa Stephen Jen.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Niebezpieczna nierównowaga na rynkach (WYKRES DNIA)