Niedrożny most między nauką a biznesem

opublikowano: 18-11-2018, 22:00

O zbliżeniu uczelni i firm mówią wszyscy, ale strony nie słyszą się wzajemnie

Most między nauką a biznesem budowany jest w dobrym tempie, a strumień pieniędzy coraz szerszy — takie przekonanie ma wicepremier Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Podczas Kongresu 590 wyliczał sukcesy w zbliżaniu uczelni i przedsiębiorców pod państwowymi auspicjami.

Środowiska biznesowe i naukowe mają bliżej współpracować, m.in. dzięki
konstytucji dla nauki. Według Adama Górala, prezesa Asseco, za deklaracjami nie
idzie praktyka, a środowiska akademickie nie potrafią przyjąć krytyki i
wyciągnąć z niej wniosków.
Zobacz więcej

GŁUCHY TELEFON:

Środowiska biznesowe i naukowe mają bliżej współpracować, m.in. dzięki konstytucji dla nauki. Według Adama Górala, prezesa Asseco, za deklaracjami nie idzie praktyka, a środowiska akademickie nie potrafią przyjąć krytyki i wyciągnąć z niej wniosków. Fot. Maciej Goclon

— To jest truizm, że efektywna gospodarka potrzebuje nauki, a nauka musi żyć w symbiozie z biznesem. Mam przekonanie, że udało nam się zrealizować niemal wszystko, co chcieliśmy, w tym zakresie. Znacznie zwiększyliśmy ulgi dla przedsiębiorców inwestujących w badania i rozwój, wprowadziliśmy doktoraty wdrożeniowe i konstytucję dla nauki, więcej pieniędzy ma też do dyspozycji Narodowe Centrum Badań i Rozwoju — powiedział Jarosław Gowin.

Gdy do głosu doszli przedstawiciele nauki i biznesu, okazało się, że choć mosty się budują, to jazda nimi nadal nie przebiega płynnie. Konstytucja dla nauki, która weszła w życie w październiku, ma zmotywować naukowców do współpracy z biznesem.

— Zmiana była bardzo potrzebna, bo byliśmy zabetonowani — uczelnie pracowały dla siebie, a nie dla otoczenia biznesowego. Potrzebna jest zmiana mentalności i tak podstawowe rzeczy, jak „front desk” dla przedsiębiorców — miejsce, w którym biznes zostanie przez uczelnię obsłużony w sposób kompleksowy, bo dotychczas w praktyce przedsiębiorca zainteresowany współpracą musiał szukać w strukturze uczelni kogoś, do kogo mógłby pójść — powiedział Sławomir Wiak, rektor Politechniki Łódzkiej.

Adam Góral, współtwórca i prezes Asseco, narzekał, że choć uczelnie chętnie mówią o współpracy z biznesem, to gdy przychodzi co do czego robią się głuche.

— Miałem kiedyś spotkanie z 70 profesorami informatyki, z którymi chciałem porozmawiać o tym, jakie są problemy we współpracy i kształceniu. Nie dałem rady — każdy profesor chwalił się swoimi sukcesami i żaden nie chciał słyszeć o swoich problemach.

Zmiana jest bardzo potrzebna. Minęło 29 lat transformacji i co? I najlepsza polska uczelnia w globalnym rankingu jest w czwartej setce. Nie rozumiem, czemu nie można było po prostu skopiować rozwiązań np. z MIT, sprowadzić stamtąd wizytujących profesorów i uczyć się od nich, jak to robią Chińczycy. U nas nie słucha się głosów krytycznych i dusi się we własnym sosie — skonstatował Adam Góral.

— My się podnieśliśmy w rankingach, a we współpracy z Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną realizujemy właśnie kompleksowy i pionierski projekt sieci 5G — odpowiedział Sławomir Wiak.

O ile naukowcy nie mają sobie nic do zarzucenia, o tyle przedstawiciele biznesu — nawet takiego, który opiera się na naukowcach — mają zastrzeżenia.

— Naukowcy w Polsce muszą nauczyć się jednej bardzo prostej rzeczy: rozumienia na podstawowym poziomie nawet nie biznesu, ale tego, jak funkcjonuje rynek — orientowania się, co się sprzedaje i co opłaca się rozwijać. Brakuje podstawowej edukacji ekonomicznej i zdolności menedżerskich — stwierdził Tomasz Nocuń, dyrektor ds. inwestycji i rozwoju w biotechnologicznej Selvicie.

Niezależnie od tego, jak będzie układać się współpraca światów nauki i biznesu, jedno jest pewne — pieniędzy nie zabraknie.

— Rozszerzamy finansowanie dla małych i średnich firm oraz start-upów, ułatwiamy pozyskiwanie pieniędzy na inwestycje w badania i rozwój. Zdaję sobie sprawę z tego, że dotacje trafią również do firm, które nas ograją i nie zrealizują projektów. Uważam jednak, że to cena, którą warto zapłacić, by być może znaleźć i wesprzeć polskiego jednorożca — powiedziała Izabela Żmudka, zastępca dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Niedrożny most między nauką a biznesem