Nieoczekiwany pomysł na biznes

  • Materiał partnera
opublikowano: 12-02-2020, 22:00

Czy coś może łączyć lotnictwo armii USA z zakładem stolarskim z opolskiego? Okazuje się, że tak. Przykładem jest Technodrew Polska, producent wyposażenia wnętrz sklepowych.

Firma powstała w 1998 r. Założycielami byli, mający doświadczenie w branży, Manfred Weyer i Lothar Seibel z Niemiec oraz niezwiązani wcześniej ze stolarstwem Klaudia i Jan Smereczańscy. Jak nierzadko w biznesie bywa, powstanie spółki Technodrew Polska Wyposażenie Wnętrz było w sporej mierze kwestią przypadku — splotu sprzyjających okoliczności i spotkania odpowiednich ludzi w odpowiednim miejscu.

Meble powstające w firmie Technodrew trafiają do odbiorców
w Niemczech, Danii, Szwecji, na Łotwie, w Estonii, Austrii oraz na Litwie,
Słowacji i Węgrzech.
Zobacz więcej

Z ZAWADZKIEGO W ŚWIAT:

Meble powstające w firmie Technodrew trafiają do odbiorców w Niemczech, Danii, Szwecji, na Łotwie, w Estonii, Austrii oraz na Litwie, Słowacji i Węgrzech.

— Pomysł na biznes pojawił się całkiem nieoczekiwanie. Lothar Seibel i Manfred Weyer zajmowali się produkcją wyposażenia sklepów znanej marki obuwniczej w Niemczech, która miała zamiar wejść na polski rynek. W związku z tym szukali wspólnika w Polsce, gotowego zająć się montażem wyposażenia do nowych sklepów, które miały powstać na terenie naszego kraju. Dzięki wspólnym znajomym doszło do ich spotkania z moimi rodzicami. Jego efektem była decyzja o założeniu spółki — wspomina Adam Smereczański, obecny prezes Technodrewu, syn Klaudii i Jana Smereczańskich.

Od montażu do produkcji

W pierwszym roku działalności firma zatrudniała cztery osoby i zajmowała się wyłącznie składaniem mebli dostarczanych od partnerów z Niemiec. Montaż odbywał się w zakładzie w miejscowości Zawadzkie (do dziś jest tam siedziba firmy), znajdującej się mniej więcej po środku trójkąta Opole-Częstochowa-Gliwice. W tamtym czasie firma zajmowała niecałe 500 mkw.

— Biznes rozwijał się w błyskawicznym tempie. Szybko się okazało, że klienci oczekują od nas kompleksowej obsługi. Dlatego zapadła decyzja, żeby w Polsce rozpocząć także produkcję — mówi Adam Smereczański.

Krok po kroku, zaczynając od podstawowych urządzeń do obróbki drewna, firma systematycznie rozbudowywała park maszynowy. Dziś zajmuje powierzchnię ponad 3,5 tys. mkw.

— Rozwój trwa do dziś. Nieustannie rosnące oczekiwania klientów i duża konkurencja w branży meblarskiej mobilizują nas do ciągłego unowocześniania parku maszynowego — wyjaśnia Adam Smereczański.

Jak tłumaczy przedstawiciel Technodrewu, piły, frezarki, kołkarki i inne pojedynczemaszyny zostały prawie całkowicie wyparte przez dokładne maszyny numeryczne CNC (Computer Numerical Control). Pomysł numerycznego sterowania obrabiarek powstał pod koniec lat 40. XX w. w Massachusetts Institute of Technology (MIT) na potrzeby lotnictwa armii USA. Na podstawie funkcji matematycznych, opisujących kształt przedmiotu, opracowano sterowanie przetwarzające sformułowane binarnie i impulsowo wartości wejściowe połączeń oraz schematów na ruch elementów frezarki.

— Do naszego parku maszynowego, oprócz podstawowego sprzętu stolarskiego, należą obecnie trzy nowoczesne centra obróbcze CNC, dwie okleiniarki i dwie pilarki do rozkroju płyt. Wszystkieprodukcji wiodącej w branży firmy Homag — mówi Adam Smereczański.

Dokładnie na wymiar

Jak podkreśla, Technodrew produkuje i montuje nie tylko standardowe meble, lecz przede wszystkim wiele nietypowych aranżacji, zaprojektowanych według indywidualnych potrzeb klientów. Należą do nich m.in. regały sklepowe i magazynowe, witryny sklepowe, lady, gabloty, portale, ścianki reklamowe, słupy prezentacyjne.

— Urządzamy pomieszczenia sklepowe, magazynowe i socjalne od A do Z — zapewnia prezes zarządu Technodrewu.

Firma świadczy też usługi dla klientów prywatnych. W tym zakresie zajmuje się produkcją m.in. szaf, biurek, garderób, kuchni czy mebli łazienkowych.

Oprócz produkcji mebli Technodrew posiada też własną flotę samochodów ciężarowych. Dzięki temu może zagwarantować, że meble zostaną dostarczone w terminie, odpowiednio zapakowane i nieuszkodzone. Jak podkreśla Adam Smereczański, bazując na wysokiej jakości produktów, terminowości, innowacyjności i rzetelności, firma stała się partnerem godnym zaufania.

— Staramy się, by każdy klient był zadowolony z naszych usług. W ciągu 22 lat z małej stolarni staliśmy się firmą paneuropejską. Projekty realizujemy też np. w Niemczech, Danii, Szwecji, na Łotwie, w Estonii, Austrii oraz na Litwie, Słowacji i Węgrzech — mówi przedstawiciel Technodrewu.

Na własnych warunkach

Jak zaznacza, sukces firmy byłby niemożliwy bez wykwalifikowanego i zgranego zespołu pracowników.

— Zatrudniamy ponad 80 osób. Ponieważ trudno na rynku o wykwalifikowanych stolarzy, od kilkunastu lat szkolimy uczniów. Najlepsi mogą liczyć na pracę w naszej firmie — zapewnia Adam Smereczański.

Na 2020 r. firma planuje dalsze unowocześnianie parku maszynowego.

— Zważywszy na konkurencję w branży, staramy się inwestować bezpiecznie i minimalizować ryzyko. Unikamy błędów popełnianych przez inne, podobne nam firmy i zdecydowaną większość inwestycji realizujemy ze środków własnych — podsumowuje Adam Smereczański.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

COFACE

Partner

KRD

Patroni honorowi

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu