Niepokonani wskrzeszają ducha przedsiębiorczości

opublikowano: 02-07-2012, 00:00

Przedsiębiorcy skrzywdzeni przez urzędników wyruszą w Polskę, by promować postulaty. Wiedzą, jak to sfinansować

4 lipca 2012 r. powstanie stowarzyszenie, którego inicjatorami są przedsiębiorcy — ofiary niekompetencji i bezduszności urzędników. Ich historie były przedstawiane w programie „Państwo w państwie”, emitowanym w telewizji Polsat i opisywane w „Pulsie Biznesu”.

— Nazwa stowarzyszenia jeszcze nie jest pewna. Prawdopodobnie będzie to „Ruch Społeczny Pokrzywdzeni, lecz Niepokonani” lub „Niepokonani 2012” — zaznacza Jerzy Książek, jeden z inicjatorów nieformalnej dotychczas grupy Niepokonanych.

Formalnościami zajmuje się katowicka spółka Ślązak, Zapiór i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych. Jej prawnicy zdecydowali się pro publico bono wspierać Niepokonanych.

— Zaczęło się od przypadku pana Książka. Na początku była to dla nas standardowa sprawa. Ale im dłużej się nią zajmowaliśmy, z tym większą liczbą bulwersujących działań organów celnych się stykaliśmy. Jako że mieliśmy już kilka innych spraw, które wygraliśmy, ale reprezentowane przez nas firmy w tym czasie upadały i ich właściciele nie mieli do czego wracać, doszliśmy do wniosku, że trzeba coś z tym zrobić.

Niepokonani mają wiele pomysłów takiego ukształtowania przepisów, by w postępowaniach była zachowana równość stron. A przeforsowanie choćby jednej takiej zmiany wyjdzie wszystkim na dobre i sprawi, że ten ruch pozostawi po sobie pozytywny ślad — mówi Mariusz Orliński, wspólnik w Ślązak, Zapiór i Wspólnicy Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych.

Plan A, plan B

Pod koniec maja Niepokonani zorganizowali w Sali Kongresowej warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki kongres pokrzywdzonych przez organy państwa. W jego trakcie zbierali m.in. kontakty do innych ofiar urzędników. Weryfikacja tych przypadków opóźnia zapowiadane przed kongresem wysłanie listów z postulatami do prezydenta, premiera i ministra sprawiedliwości.

— Chcemy działać konstruktywnie i uniknąć łatki oszołomów, których jedynym sukcesem jest zebranie kilku tysięcy podpisów. Dlatego weryfikujemy te historie. Na podstawie tych, które uznamy za wiarygodne, oraz raportów organizacji pozarządowych, stworzymy raport — białą księgę niesprawiedliwości. Suplementem będą nasze postulaty. Trafią do naczelnych organów państwa — zapewnia Marcin Kołodziejczyk, jeden z Niepokonanych.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Wiara, że taki pakiet skłoni polityków do działania, jest wśród Niepokonanych niewielka. Dlatego przygotowują się do długiej batalii. Po powołaniu stowarzyszenia chcą stworzyć spółkę komandytowo-akcyjną. Jej komplementariuszem będzie stowarzyszenie. Zarobione przez spółkę pieniądze mają służyć finansowaniu działalności.

— To nie tak, że zupełnie nie wierzymy, że polityków zainteresują nasze postulaty. Po prostu szykujemy równolegle plan B — zaznacza Jerzy Książek.

Spółka ma się zająć organizacją imprez plenerowych. Podczas nich będą promowane postulaty stowarzyszenia.

— Chcemy uświadamiać ludziom, że jeśli dalej tak będzie, jak jest, każdy może się znaleźć w sytuacji podobnej do naszej. W trakcie imprez będziemy sprzedawać napoje, przekąski i gadżety. Na nich właśnie chcemy zarabiać — zapowiada Jerzy Książek.

Wakacyjne imprezy

Jaka jest koncepcja imprez organizowanych przez Niepokonanych, będzie można się przekonać już 13-15 lipca w Ustce. Choć spółki jeszcze nie ma, trzydniowa impreza jest prawie dopięta na ostatni guzik. W części artystycznej pokażą się dzieci, którymi opiekuje się Fundacja Anny Dymnej Mimo Wszystko, oraz profesjonalni artyści. Wśród nich Paweł Kukiz z zespołem Piersi i kabaret z Andrzejem Grabowskim.

— Mają to być trzy dni fajnej imprezy połączonej z dystrybucją naszych ulotek — podkreśla Łukasz Gil, jeden z Niepokonanych.

Kolejna impreza ma się dobyć jeszcze w lipcu na południu Polski. Następną Niepokonani szykują na sierpień.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy