Czytasz dzięki

Obawy o bańkę rzucają cień na hossę

Optymizmowi globalnych zarządzających towarzyszą obawy przed bańką w sektorze technologicznym.

Kupowanie akcji amerykańskich spółek technologicznych jest obecnie najbardziej „obleganą” strategią inwestycyjną, oceniają uczestnicy comiesięcznej ankiety Bank of America. Odsetek tak twierdzących wzrósł z notowanych w sierpniu 59 proc. do 80 proc. Nigdy w historii badania globalni zarządzający nie byli bardziej jednomyślni przy wskazywaniu przegrzanego segmentu rynku. Tymczasem wśród potencjalnych czynników ryzyka obawy przed technologiczną bańką ustępują już tylko strachowi przed nasileniem pandemii COVID-19 jesienią. Na te wyniki z pewnością mocno wpłynął termin przeprowadzenia ankiety, który wypadł po tuż po wyprzedaży w segmencie spółek technologicznych z pierwszych dni września.

W piątek indeks technologicznych blue chipów Nasdaq100 notował w skali bieżącego miesiąca 8,5-procentową stratę, po tym jak od marcowego dołka do ostatniego szczytu umocnił się o 84 proc. Rajd cen akcji należących do niego spółek napędzało przyspieszenie sprzedaży związane z pandemią COVID-19, jednak część inwestorów zaczęła wątpić, czy tak silne zwyżki są do utrzymania.

Specjaliści, którzy wzięli udział w badaniu, przyznają, że zmniejszali ostatnio ekspozycję na wielkie spółki technologiczne. W ich miejsce dokupywali akcje z sektorówbardziej cyklicznych, w tym przemysłowego, charakteryzujących się niższymi wycenami oraz reprezentujących segment mniejszych spółek. Poza sektorem technologicznym zarządzający wycofują kapitał także z ochrony zdrowia, banków i w ogóle z największych spółek. Tym ruchom nie towarzyszy jednak na razie przenoszenie kapitału z giełdy nowojorskiej na inne rynki akcji. W porównaniu z sierpniem zarządzający zwiększyli przeważanie amerykańskich akcji, jednocześnie redukując zaangażowanie w strefie euro i na rynkach wschodzących. Najbardziej niedoważany pozostaje borykający się z perspektywą braku porozumienia co do brexitu brytyjski rynek akcji, jednak w porównaniu z sierpniem skala tego niedoważenia nieco spadła.

Choć przeciętny udział gotówki w portfelach wzrósł z notowanych w sierpniu 4,6 proc. do 4,8 proc., to wśród zarządzających coraz wyraźniej przeważa optymizm co do perspektyw koniunktury. Zdaniem 58 proc. respondentów na rynkach akcji narodziła się nowa hossa. Odsetek zarządzających przeważających akcje przekracza odsetek niedoważających ich o 18 pkt proc., co zdaniem autorów raportu z badania wskazuje na optymizm, jednak daleki od niebezpiecznej euforii. Aż 47 proc. specjalistów oczekuje, że w kolejnych 12 miesiącach zyski spółek wzrosną o co najmniej 10 proc., co jest najwyższym odczytem od 2011 r.

Jednocześnie specjaliści przyznają, że poprawa koniunktury w realnej gospodarce będzie napotykała przeszkody. Zdaniem 61 proc. z nich ożywienie przybierze kształt litery U lub W, a tylko 20 proc. obstawia wariant V. 49 proc. specjalistów ocenia, że globalna gospodarka jest we wczesnym stadium ożywienia, podczas gdy zdaniem 37 proc. wciąż mamy do czynienia z recesją. W centrum zainteresowania inwestorów wciąż pozostają prace nad szczepionką na COVID-19. Zdaniem 39 proc. specjalistów będzie ona dostępna w I kw. 2021, podczas gdy na IV kw. 2020 r. stawia 32 proc. Ich zdaniem, podobnie jak przyspieszenie inflacji, jej wprowadzenie na rynek będzie silnym bodźcem dla wzrostu rynkowych stóp procentowych, czynnika sprzyjającego spółkom o niższych wycenach kosztem reprezentantów szybko rozwijających się branż, jak technologiczna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane