Obserwatorzy z listy ministra w spółkach z udziałem Skarbu Państwa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-11-07 16:27

Minister skarbu miałby ustanawiać i odwoływać swoich obserwatorów w spółkach z udziałem Skarbu Państwa, wybierając ich z listy i powiadamiając w oświadczeniu spółki - propozycja takiego zapisu znalazła się w projekcie rozporządzenia rządu w sprawie obserwatorów w spółkach kapitałowych o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego.

Minister skarbu miałby ustanawiać i odwoływać swoich obserwatorów w spółkach z udziałem Skarbu Państwa, wybierając ich z listy i powiadamiając w oświadczeniu spółki - propozycja takiego zapisu znalazła się w projekcie rozporządzenia rządu w sprawie obserwatorów w spółkach kapitałowych o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego.

    Zgodnie z projektem, istniałaby lista obserwatorów prowadzona w resorcie skarbu. Minister mógłby wybierać na obserwatorów osoby z listy bądź też - spośród osób, które same się zgłosiły.

    Rozporządzenie powinno być aktem wykonawczym do tzw. ustawy o złotym wecie z 3 czerwca 2005 r, czyli ustawy o szczególnych uprawnieniach Skarbu Państwa oraz ich wykonywaniu w spółkach kapitałowych o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego.

    Projekt rozporządzenia, datowany na 25 października, został przekazany w poniedziałkowym komunikacie Ministerstwa Skarbu.

    Obserwatorzy wyznaczeni przez ministra mogliby m.in. uczestniczyć w posiedzeniach organów spółki, badać dokumenty i żądać od organów spółki sprawozdań i wyjaśnień. Jeśli minister wyznaczyłby dwóch obserwatorów, musieliby oni ze sobą współpracować, ale analizy - przygotowywać oddzielnie.

    Zarząd spółki musiałby przekazywać obserwatorowi istotne informacje dotyczące zmian w spółce (np. decyzji w sprawie ważnych składników majątku, przeniesienia spółki za granicę czy zmiany zakresu działalności), a obserwator musiałby przygotowywać kwartalne raporty dla ministra skarbu lub ministra, który go na tę funkcję wyznaczył.

    Rozporządzenie ma określać tryb ustanawiania i odwoływania obserwatorów przez ministra wykonującego prawa z akcji lub udziałów należących do Skarbu Państwa w spółce o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego. Obserwatorzy, zgodnie z ustawą, mają działać wówczas, gdy istnieje podejrzenie, że uchwała lub czynności zarządu spółki naruszają porządek publiczny lub bezpieczeństwo publiczne.

    Jak poinformowało Ministerstwo Skarbu, podczas konsultacji społecznych, Konfederacja Pracodawców Polskich uznała, że wprowadzenie w życie ustawy o szczególnych uprawnieniach Skarbu Państwa może mieć negatywne skutki dla gospodarki.

    "Zdaniem Konfederacji, przewidziana w ustawie możliwość wpływania przez państwo na strategiczne sektory gospodarki może zostać poczytana jako próba ograniczania zagwarantowanej konstytucją wolności gospodarczej oraz ograniczenia zasad konkurencji" - czytamy w komunikacie.

    W tzw. ocenie skutków regulacji załączonej do projektu rozporządzenia napisano, że jego wejście w życie spowoduje wydatki z budżetu państwa, ponieważ obserwatorzy mają otrzymywać wynagrodzenie w wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.

    Zgodnie z ustawą, prawo "złotego weta" obejmuje: PGNiG, Grupę Lotos, Naftobazy, PKN Orlen, Kompanię Węglową, PSE, PSE-Operator, PGNiG Przesył, PERN Przyjaźń, Naftoport, PKP Polskie Linie Kolejowe (zarządca infrastruktury kolejowej), Południowy Koncern Energetyczny, BOT Górnictwo i Energetyka oraz TP SA.

    Zasadą w prawie UE jest brak zgody na szczególne uprawnienia resortów skarbu w spółkach. UE godzi się jednak na niektóre rozwiązania ustawowe. Polskie rozwiązania są wzorowane na przepisach belgijskich, których UE nie udało się podważyć.