Ocado zwolni 1000 osób po zamknięciu trzech magazynów w USA. Akcje w dół

ON, Bloomberg
opublikowano: 2026-02-26 11:15

Brytyjska grupa Ocado zapowiedziała redukcję około 1000 etatów, co odpowiada 5 proc. jej globalnej siły roboczej. Decyzja to efekt trudniejszego otoczenia biznesowego i wycofywania się kluczowego partnera handlowego z części projektów opartych na automatycznych centrach realizacji zamówień – podaje agencja Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Cięcia obejmą przede wszystkim działy badań i rozwoju w Wielkiej Brytanii. Spółka ogłosiła, że wchodzi w mniej kapitałochłonny etap prac technologicznych, a jednocześnie chce obniżyć koszty, jakie jej klienci muszą ponosić przy wdrażaniu systemów Ocado.

Akcje Ocado w dół o niemal 10 proc.

Reakcja rynku była natychmiastowa – w porannym handlu w Londynie akcje spadały nawet o 9,7 proc., niwelując wcześniejsze wzrosty z otwarcia sesji.

To wyraźna zmiana tonu w komunikacji firmy, którą trzej byli bankierzy Goldman Sachs przedstawiali niegdyś jako „Teslę branży spożywczej”. Od pandemicznego szczytu notowań kapitalizacja Ocado skurczyła się jednak o ponad 90 proc. Wraz z powrotem konsumentów do tradycyjnych sklepów osłabł boom na zakupy online, a inwestorzy zaczęli podważać skalowalność i rentowność zrobotyzowanych magazynów.

Poważnym ciosem okazały się decyzje partnerów. W listopadzie amerykański gigant spożywczy Kroger przyznał, że wyniki finansowe sieci zautomatyzowanych centrów realizacji zamówień odbiegają od oczekiwań i zapowiedział zamknięcie trzech obiektów opartych na technologii Ocado. W styczniu kanadyjska firma Sobeys poinformowała o likwidacji jednego magazynu w Calgary.

Ocado stawia na AI i automatyzację w sklepach

Jednocześnie rośnie trend realizowania zamówień internetowych bezpośrednio w sklepach, zamiast w wyspecjalizowanych centrach logistycznych. Brytyjska firma Morrisons zapowiedziała w 2024 r. ograniczenie wykorzystania magazynów Ocado w Wielkiej Brytanii na rzecz kompletowania zamówień w swoich placówkach – przy użyciu oprogramowania dostarczanego przez Ocado.

– Możemy nadal wprowadzać nowe funkcje i usprawnienia, ale przy mniejszym zespole – powiedział w rozmowie z agencją Bloomberg prezes Tim Steiner. Wskazał na zakończenie dwóch dużych projektów technologicznych oraz coraz szersze wykorzystanie sztucznej inteligencji.

W grudniu spółka poinformowała o zakończeniu umów na wyłączność w USA i innych krajach. W Stanach Zjednoczonych firma chce obecnie skupić się przede wszystkim na automatyzacji procesów w sklepach, zanim ponownie postawi na duże centra logistyczne.

Ocado współpracuje z kilkoma dużymi sieciami handlowymi na świecie – wśród partnerów są m.in. japoński Aeon, francuska grupa Casino oraz australijski Coles.

Możesz zainteresować się również: