Od przyszłego roku gaz z Rosji będzie drożeć

(Tadeusz Stasiuk)
18-12-2006, 16:11

Bułgaria zawarła nowe porozumienie z rosyjskim koncernem Gazprom, przewidujące stopniowy wzrost cen sprowadzanego z Rosji gazu ziemnego.

Bułgaria zawarła w poniedziałek nowe długoterminowe porozumienie z rosyjskim koncernem Gazprom, przewidujące stopniowy wzrost cen sprowadzanego z Rosji gazu ziemnego.

Porozumienie, dotyczące dostaw w latach 2007-2030, podpisali w Sofii szef bułgarskiego przedsiębiorstwa gazowego Bułgargaz Walentin Iwanow i prezes Gazpromu Aleksiej Miller.

Na mocy tej umowy gaz będzie drożał stopniowo, by w roku 2012 osiągnąć poziom cen w Unii Europejskiej.

Porozumienie zawarto po trwających rok negocjacjach. Znosi ono dotychczasową zasadę, według której za 42 procent otrzymywanej ilości gazu Bułgaria płaciła obniżoną cenę 83 dolarów za tysiąc metrów sześciennych - co było rekompensatą za koszty tranzytu rosyjskiego gazu do Grecji, Macedonii i Turcji. Pozostałe 59 proc. dostaw rozliczano po cenie rynkowej 258 dolarów za 1000 m sześć.

Minister gospodarki i energetyki Rumen Owczarow zapewnił, że nowa umowa nie spowoduje gwałtownego wzrostu cen gazu, a pierwsza, około 10-procentowa podwyżka cen nastąpi w kwietniu 2007 roku.

Według nieoficjalnych informacji, w rezultacie stopniowego podnoszenia cen w roku 2012 gaz będzie o 45 procent droższy niż obecnie.

Jak podało ministerstwo gospodarki i energetyki, nowe porozumienie gwarantuje Bułgarii zwiększenie przychodów z tytułu tranzytu z obecnych 1,2 mld lewów (804 mln dolarów) do 4,7 mld lewów (3,15 mld dolarów) w roku 2030. Stawki pobieranych od Gazpromu opłat będą corocznie zwiększane zgodnie ze wskaźnikiem inflacji w Unii Europejskiej.

Na żądanie strony rosyjskiej nie podano informacji o cenach, po których Gazprom będzie sprzedawać gaz Bułgarii. Według poniedziałkowych mediów bułgarskich, które powołują się na uczestników negocjacji, w kwietniu przyszłego roku ceny gazu wzrosną o 20 proc., a w latach 2011-2012 będą o 40-45 proc. wyższe niż obecnie.

Nowe porozumienie otwiera kolejny etap ekspansji Gazpromu w Bułgarii. W październiku tego roku rosyjski Atomstrojeksport, w którym Gazprom ma 49,8 proc. udziałów, wygrał przetarg na budowę drugiej bułgarskiej elektrowni atomowej w Belene. Inwestycja będzie warta 3,9 mld dolarów i - według źródeł rosyjskich - rząd w Moskwie jest gotowy udzielić gwarancji na te budowę.

Według cytowanego przez poniedziałkowy "Dnewnik" uczestnika negocjacji, Gazprom zgodził się, by Bułgaria wykorzystywała swój system gazociągowy także dla dostaw innych niż rosyjskie. Analitycy z Sofii oraz centroprawicowa opozycja krytykują jednak nowe porozumienie z Gazpromem, zawarte mimo rosyjskiego sprzeciwu wobec ratyfikowania Europejskiej Karty Energetycznej.

Bułgaria otrzymuje od Rosji ponad 95 proc. gazu i ok. 40 proc. ropy. Rosyjski Łukoil jest właścicielem największego w kraju kombinatu petrochemicznego Neftochim, wytwarzającego 9 proc. PKB.

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Od przyszłego roku gaz z Rosji będzie drożeć