Od telewizji do mobile’a. Aleksandra Fajęcka o mediach, które muszą nadążyć za ludźmi

Marta Prus
opublikowano: 2026-01-09 13:10

W świecie, w którym reklama staje się coraz bardziej natarczywa, ona stawia na sens, emocje i technologię używaną z głową. Aleksandra Fajęcka, prezeska AFA Media, opowiada o drodze od telewizji do mobile’a i o tym, dlaczego stare schematy komunikacyjne przestają działać.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Media były jej codziennością, zanim stały się zawodem: dorastała w rodzinie dziennikarzy. Zanim jednak zaczęła budować własne projekty, zdobywała doświadczenie m.in. w grupie Polsat, gdzie poznała tajniki produkcji i mechanizmy funkcjonowania dużych struktur medialnych.

Kolejne lata spędziła w grupach MNI oraz Polcast Media Distribution. Tam, jako dyrektorka programowa i prezeska, zarządzała stacjami ITV i Tele 5. Praca w telewizji pozwoliła jej nie tylko zrozumieć rynek, lecz także dostrzec coś znacznie ważniejszego: sposób konsumowania treści zmienia się szybciej, niż wielu chciałoby to przyznać.

Ta obserwacja skierowała ją w stronę marketingu mobilnego. Wraz ze wspólniczką Wioletą Nowak założyła Grupę AFA Media.

– Praca na własny rachunek, nowe technologie i możliwość włożenia serca w to, co robimy, bardzo szybko przekładają się na konkretne efekty – podkreśla Aleksandra Fajęcka, prezeska AFA Media.

Autorska technologia

Firma działa w reklamie mobilnej, realizując kampanie display, SMS, MMS czy push app, a jednocześnie intensywnie rozwija zaplecze technologiczne. AFA Media tworzy aplikacje mobilne własne i dla klientów z Polski i ze świata oraz własne narzędzia do zarządzania emisją reklam.

– Najtrudniejszy jest start. Trzeba znaleźć niszę, stworzyć, zaproponować coś nowego i jeszcze umieć to dobrze pokazać rynkowi – mówi współzałożycielka AFA Media.

Jednym z wyróżników spółki są autorskie adserwery, które umożliwiają samodzielne zarządzanie i emisję reklam w różnych mediach. Dzięki nim AFA Media integruje kampanie, korzystając z baz obejmujących około 15 mln targetowanych profili odbiorców.

– Własny adserwer daje swobodę i możliwości, których często brakuje w gotowych rozwiązaniach rynkowych – tłumaczy Aleksandra Fajęcka.

Jej zdaniem w czasach cyfrowego przesytu sama technologia to za mało. Ważne, w jaki sposób zostaje użyta. Tradycyjne komunikaty sprzedażowe coraz częściej giną w szumie informacyjnym.

– Komunikacja w stylu „zniżka 30 procent, tylko teraz” przestaje działać. Odbiorcy nie dostają ani emocji, ani realnej informacji o produkcie. Nie wywołuje to spontanicznego zainteresowania, tak bardzo ważnego w przekazie reklamowym – uważa przedsiębiorczyni.

Odpowiedzią na te wyzwania jest działający w ramach grupy Międzynarodowy Instytut Marketingu Mobilnego. To zaplecze badawcze, które prowadzi warsztaty i szkolenia, a także realizuje pogłębione analizy dotyczące migracji grup targetowych. Wyniki tych badań są później wykorzystywane w kampaniach mobilnych.

Analizy Instytutu pokazują, że spontaniczne zainteresowanie tradycyjną reklamą spada, a konsumenci coraz rzadziej reagują na proste hasła oparte wyłącznie na cenie. Dlatego AFA Media stawia na łamanie schematów i budowanie doświadczenia wokół produktu, a nie samej sprzedaży. Zdaniem Aleksandry Fajęckiej przyszłość rynku to integracja telewizji z mobile’em, m.in. przez targetowanie pasm antenowych, które pozwala precyzyjnie docierać do wybranych grup przy znacznie niższych budżetach i bardziej szczegółowym dobraniu celów.

Między literaturą i filantropią

Biznes nie wyczerpuje aktywności Aleksandry Fajęckiej. Na przełomie marca i kwietnia 2026 r. planuje literacki debiut. Książka będzie opowieścią o realiach polskiego rynku medialnego, kulisach produkcji telewizyjnej i budowaniu wizerunku.

Autorka zapowiada bezkompromisowe, szczere spojrzenie na branżę, które może okazać się cenną lekcją dla osób planujących karierę w mediach. Równolegle grupa AFA Media rozwija Instytut Mobile i angażuje się w organizację dużych wydarzeń branżowych, takich jak Forum Technologii Cyfrowych i Mediów, współorganizowane z Uniwersytetem Warszawskim. Projekt ma łączyć świat nauki, biznesu i prawa.

Plany na 2026 r. obejmują wdrożenie pięciu zaawansowanych aplikacji mobilnych i dalszą rozbudowę Instytutu. Docelowym przedsięwzięciem jest uruchomienie ogólnopolskiej telewizji internetowej PolandGo łączącej nowoczesne technologie emisyjne z wartościowymi treściami. Ważnym elementem tej wizji jest także promowanie postaw proekologicznych, co łączy się z prywatnym zaangażowaniem Aleksandry Fajęckiej w ochronę przyrody.

Już jako 13-latka organizowała na działce pod Warszawą sąsiedzkie eventy, by wspierać schronisko w Celestynowie. Potem, pracując w ITV, cyklicznie realizowała kampanie prozwierzęce. Wspólnie z Fundacją Viva stworzyła cykl reklamowy przeciwko myślistwu rekreacyjnemu i zabijaniu dla przyjemności. Uczestniczy też w interwencjach i nagłaśnia tematy związane z ochroną zwierząt i środowiska, np. nielegalne wycinki drzew, wykorzystując zasięgi swojego portalu PolandGo.pl i własne profile społecznościowe.

– Najważniejszą lekcją, jaką dała mi kariera, jest pokora. Warto się zatrzymać, posłuchać innych i nawet jeśli na początku się z czymś nie zgadzamy, spróbować to naprawdę zrozumieć – podsumowuje Aleksandra Fajęcka.

Możesz zainteresować się również: