Amerykańskie giełdy uważają "plan Poulsona" za przyjęty, choć nie doszło do tego oficjalnie. W samym planie mają być wprowadzone pewne istotne zmiany. Kongresmeni zgodzili się co do tego, że rząd może udzielić pomocy instytucjom finansowym tylko wówczas, jeśli w zamian otrzyma prawo objęcia ich udziałów. Większy nacisk położono też na ochronę Amerykanów (a nie tylko korporacji). Inwestorzy przyjęli plan z entuzjazmem, w jego cieniu znalazły się nawet tak negatywne wydarzenia jak obniżenie prognoz przez General Electric, który zrezygnował też z buy backu czy spadek zamówień na dobra trwałego użytku o 4,5 proc. (oczekiwano spadku o 1,3 proc.)
SYTUACJA NA GPW
Notowania w Warszawie rozpoczęły się bardzo spokojnie
i przez ponad godzinę indeksy poruszały się w okolicy poziomów wczorajszego
zamknięcia. Z każdą kolejną godziną chętnych do nabywania akcji było coraz
więcej, lecz początkowo zgłaszano popyt wyłącznie na papiery największych
spółek. Indeksy mWIG40 i sWIG80 dopiero pod koniec sesji dołączyły do WIG20,
który dzięki walorom banków był w czwartek zdecydowanym liderem i ostatecznie
zyskał na wartości aż 3,3 proc. Kursy akcji PKO BP, Pekao SA wzrosły o ponad 4
proc., a Getin wyceniano o 6 proc. wyżej niż dzień wcześniej. Miejmy nadzieję,
że z podobnym optymizmem obudzimy się jutro, kiedy inwestorzy na chłodno
przeanalizują dane ze Stanów, które dzisiaj napłynęły na rynek i kompletnie nie
miały wpływu na nastroje panujące na światowych parkietach. Bezrobocie w USA
jest najwyższe od 7 lat, a na rynku nieruchomości sprzedano w ubiegłym miesiącu
najmniej mieszkań od 17 lat.
GIEŁDY W EUROPIE
Wiemy bardzo dobrze jaki problem ma rozwiązać
wyjątkowy plan pomocowy dla rynków finansowych: chodzi przede wszystkim o
niedobór gotówki na rynku i braku chętnych do udzielania pożyczek. W czwartek
znakomitym przykładem na to co oznacza to w praktyce był komunikat General
Electric o obniżeniu o 15 proc. prognoz zysku i zawieszeniu programu skupowania
własnych akcji. Ten konglomerat, od którego w ubiegłym roku tylko 11 firm na
całym świecie miało większe przychody, musi przeznaczyć wolne środki pieniężne
na spłatę zobowiązań, gdyż w przeciwnym wypadku utraciłby wysoki ranting
kredytowy decydujący o koszcie kapitału zewnętrznego. Europejskie indeksy po
południu ruszyły w górę i zyskiwały na wartości ponad 2 proc. Obaj kandydaci do
fotela prezydenckiego w USA spotkają się w czwartek z G.W.Bushem, aby omówić
konsekwencje gospodarcze programu Paulsona umożliwiającego wstrzyknięcie ponad
700 mld USD na rynki.
WALUTY
Początkowo to euro było w ofensywie, ale przecieki z Kongresu
zrobiły swoje. Z 1,476 USD notowania wspólnej waluty spadły o centa, mimo
słabych, fatalnych wręcz danych makro - liczba osób zgłaszających się po zasiłek
wzrosła do 493 tys. (oczekiwano 450 tys. - czyżby zwalniani pracownicy banków
szli prosto do urzędów pracy?), sprzedaż nowych domów spadła aż o 11,5 proc.
(oczekiwano spadku o 0,6 proc.). Tych kłopotów jedna decyzja Kongresu nie
rozwiąże tak łatwo. U nas dolar podrożał do 2,27 PLN (rano był o dwa grosze
niżej), euro utrzymało kurs 3,33 PLN, a frank 2,09 PLN (w pewnym momencie nawet
2,10 PLN).
SUROWCE
Plan ratunkowy przygotowany przez sekretarza skarbu USA
Henrego Paulsona nie został wprawdzie jeszcze zaakceptowany w Senacie, lecz
biorąc pod uwagę naciski na niespotykaną wręcz skalę (np.wypowiedzi B.Bernanke,
G.W.Busha) oraz fakt, że na razie wszystkie jego pomysły wcielano w życie, tym
razem będzie zapewne podobnie. Rynki surowcowe próbują poszukać poziomów
równowagi, lecz w obecnych warunkach ich ceny zależą od posunięć instytucji
finansowych. Z jednej strony fundusze hedgingowe przez wprowadzenie wyjątkowych
regulacji straciły możliwość zarabiania na spadkach na największych rynkach
akcji i przesuwają kapitał w inne obszary (ropa, złoto), z drugiej jednak
największe banki i globalne korporacje są w trakcie procesu "od lewarowania",
czyli sprzedają wszystkie płynne instrumenty, aby zmniejszyć zadłużenie i
pozyskać gotówkę. Za baryłkę ropy płacono w czwartek ok. 105,7 USD, a uncję
złota wyceniano na 872 USD.
KOMENTARZ PRZYGOTOWALI
Emil Szweda - wydarzenie dnia, waluty; Łukasz
Wróbel - GPW, giełdy zagraniczne, surowce. Open Finance