Orbis rósł przed wynikami

Kamil Zatoński
opublikowano: 2005-08-12 00:00

Orbis, największa w kraju grupa hotelarsko-turystyczna, przedstawi dziś wyniki za II kwartał. Wczoraj akcje spółki symbolicznie zniżkowały, ale od początku lipca to jedna z najlepszych inwestycji w ramach WIG20. W tym okresie akcje Orbisu zdrożały o 12,5 proc. (WIG20 zyskał 10 proc.), dzięki czemu kurs wybił się z trendu spadkowego, w jakim przebywał od prawie dwóch lat.

Gracze liczą więc na to, że Orbis wreszcie wykaże poprawę wyników i perspektyw. To dziwne, bo w II kwartale nadal niekorzystnie dla spółki kształtowały się notowania EUR/PLN. Kurs zakładany przez zarząd (4,35 zł) był o 5,6 proc. wyższy od średniej za kwiecień-koniec czerwca i aż o 13,4 proc. wyższy w porównaniu z analogicznym okresem 2004 r. To może zaszkodzić rezultatom, podobnie jak niższe tempo wzrostu gospodarczego, z którym skorelowany jest popyt na usługi hotelowe.

Słabe wyniki po pierwszych trzech miesiącach roku tłumaczono sezonowością (najgorszy dla spółki jest I kwartał, najlepszy III) oraz wzrostem konkurencji, naturalnie wywierającym presję na obniżkę cen za wynajem pokoi. Jeśli więc nawet optymistycznie założyć stabilność popytu, to niekorzystny kurs walutowy może spowodować, że nie uda się wypracować osiągniętych w poprzednim roku 194 mln zł przychodów w segmencie hotelarskim, a niższe marże nie pozwolą grupie zarobić netto więcej niż w II kwartale 2004 r. (33,6 mln zł). Trudno będzie więc o podstawy do dalszego wzrostu kursu, zwłaszcza że zwyżce do 26 zł nie towarzyszyły duże obroty. Warto jednak zwrócić uwagę, że tzw. silne ręce (na co wskazuje wysoki wolumen) kupowały akcje spółki po 23,5-24 zł. Ten poziom będzie więc stanowił mocne wsparcie przy ewentualnej korekcie.

Możesz zainteresować się również: