Czytasz dzięki

Paczkomaty staną bez pozwolenia

opublikowano: 28-01-2020, 22:00

Ustawa, która wprowadza wiele ułatwień w prawie budowlanym, trafiła do Senatu.

Długo wyczekiwana przez przedsiębiorców nowelizacja Prawa budowlanego została przyjęta przez Sejm. Nowe przepisy mają ograniczyć biurokrację przy realizacji inwestycji budowlanych. Rząd nazywa zmiany „deregulacją rynku”.

— W 2019 r. oddano do użytkowania ponad 200 tys. mieszkań, czyli najwięcej od 1980 r. Chcemy utrzymać ten trend, bo Polacy potrzebują mieszkań. Uchwalone właśnie prawo budowlane przyczyni się do tego, ponieważ skróci proces inwestycyjny — ogłosiła w piątek Jadwiga Emilewicz, minister rozwoju.

Mniej biurokracji

Prawnicy chwalą zmiany, choć nie nazywają ich rewolucją. Ustawą zajmie się teraz Senat.

— Ma możliwość wprowadzenia poprawek, ale nie przewiduję, że będą znaczące. Ustawa jest wyrazem tendencji deregulacyjnej, której rząd konsekwentnie się trzyma. Są to zmiany w dobrym kierunku, bo znacząco ułatwiają proces budowlany, jednak trudno mówić o przełomie i istotnym wpływie na rozwój budownictwamieszkaniowego — komentuje Jakub Dąbrowski, adwokat z kancelarii Linklaters.

Ustawa przewiduje m.in., że na etapie starania się o pozwolenie na budowę inwestor nie będzie musiał składać w urzędzie powiatowym (lub gminnym) projektu technicznego obiektu budowlanego. Ma to przyspieszyć proces inwestycyjny i — co podkreśla Robert Nowicki, wiceminister rozwoju — zaoszczędzić urzędom przeglądania „kilkunastu milionów stron dokumentacji rocznie”.

— Dzisiaj w wielu przypadkach weryfikacja projektów technicznych ma charakter fikcyjny ze względu na obłożenie urzędów — zaznacza Jakub Dąbrowski.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Ustawa zakłada też, że niemożliwe będzie stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę lub użytkowanie po pięciu latach od ich wydania.

— Do tej pory w przypadku rażącego naruszenia prawa można było takie decyzje unieważnić bez ograniczenia czasowego. To oznaczało duże ryzyko dla inwestorów, bo w procesie budowlanym często zdarzają się błędy — komentuje adwokat z kancelarii Linklaters.

Wolność dla małych

Mają się także zmienić przepisy dotyczące samowoli budowlanych — resort rozwoju chce, aby najstarsze, co najmniej 20-letnie samowole budowlane, łatwiej było zalegalizować. Będzie to możliwe na podstawie uproszczonej, bezpłatnej procedury, ale pod warunkiem, że budynek spełnia standardy bezpieczeństwa.

— To porządkuje pewne kwestie, ale wiąże się też z ryzykiem.W praktyce może to ułatwiać legalizację również takich obiektów, których byśmy sobie nie życzyli. Ustawodawca nie wspomina w przepisach o obiektach, które naruszają ład przestrzenny — komentuje Jakub Dąbrowski.

Wiele pozytywnych emocji wśród przedsiębiorców budzą zmiany dotyczące małych budowli, takich jak automaty, paczkomaty, biletomaty i wpłatomaty. Wszelkie tego typu obiekty do wys. 3 m — zgodnie z projektem ustawy — będą zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę i ich zgłaszania, nie będzie też potrzebny dziennik budowy.

5 Tylko przez tyle lat będzie można podważyć decyzję o pozwoleniu na budowę albo użytkowanie. Do tej pory nie było granicznego terminu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane