PGNiG cyzeluje umowę z Fortum

Polski gigant jest najpoważniejszym kandydatem do przejęcia infrastruktury gazowej dawnego Duonu.

Proces sprzedaży infrastruktury gazowej, należącej niegdyś do giełdowego Duonu, przejętego w 2015 r. przez fiński koncern Fortum, ruszył jeszcze w zeszłym roku. Od początku naturalnym kandydatem na kupca było państwowe PGNiG, czyli dominujący sprzedawca gazu w kraju, rozwijający jednocześnie rynek LNG. Proces dobiega końca i faktycznie, na ostatniej prostej najbardziej prawdopodobnym nabywcą jest PGNiG. Z naszych informacji wynika, że rozmowypomiędzy stronami dotyczą już w mniejszym stopniu ceny, a głównie — pozostałych warunków transakcji.

PGNiG na zakupach

— Nie komentujemy spekulacji — tak na nasze pytania odpowiedziało biuro prasowe PGNiG. Komentarza odmówiło też Fortum. Wedle niektórych źródeł, w procesie występuje jeszcze europejski fundusz private equity, ale nie udało nam się potwierdzić tej informacji ani ustalić jego nazwy. Z naszych informacji wynika, że cena w transakcji może być zgodna z wcześniejszymi szacunkami analityków, którzy wskazywali na ponad 200 mln zł. Jeśli to PGNiG będzie nabywcą, to z jego punktu widzenia nie będzie to potężny wydatek — w ostatnich tygodniach koncern zadeklarował m.in. wsparcie Polskiej Grupy Górniczej (PGG), łączącej się z Katowickim Holdingiem Węglowym, kwotą 300 mln zł. Rok wcześniej PGG dostała już od PGNiG 500 mln zł. Zastrzyk dostała też wówczas Jastrzębska Spółka Węglowa, od której PGNiG kupiło ciepłowniczą spółkę SEJ, za ok. 370 mln zł. Gazowy koncern jest aktywny również na zagranicznym rynku surowcowym. W marcu kupił Storklakken, czyli kolejne w swoim portfelu złoże w Norwegii.

Będą synergie

Infrastruktura dawnego Duonu to dwa segmenty biznesowe: naturalnygaz ziemny i naturalny gaz ziemny w postaci skroplonej, czyli LNG. Majątek jest atrakcyjny, bo chodzi o sieci, stacje regazyfikacji, cysterny i 4,8 tys. odbiorców. W gazie ziemnym firma obsługuje dziewięć miejsc, a jej gazociągi liczą 410 km. W LNG firma ma 20 stacji regazyfikacji, pracujących na potrzeby konkretnych miejscowości, a sieć liczy 70 km. Dawny Duon to największy gracz na rynku małotonażowego LNG, a w gazie sieciowym korzysta z zalet bycia naturalnym lokalnym monopolistą, korzystającym z własnej sieci dystrybucji ciepła. Dla PGNiG to ważne zalety, bo koncern korzysta już z terminalu LNG w Świnoujściu, wiąże też nadziejez projektem połączenia nową rurą Polski, Danii i Norwegii, by sprowadzać do kraju gaz z Północy. Może więc liczyć na synergie związane z efektem skali. Dla Fortum transakcja to część porządkowania aktywów po przejęciu Duonu. Fiński koncern w skali ponadnarodowej stara się pozbywać infrastruktury, a skupiać na wytwarzaniu, kogeneracji i innowacjach. Sprzedawane przez Fortum aktywa są na tyle atrakcyjne, że na etapie badania przyciągnęły uwagę wielu podmiotów, m.in. Gaspolu, AmeriGas i GasCom. Transakcja zmierza teraz do finału.

Czytaj też: Fortum chce wyskoczyć z sieci >>

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PGNiG cyzeluje umowę z Fortum