Pierwsza uczelnia wchodzi na rynek venture capital

aktualizacja: 22-03-2018, 22:05

Akademia Leona Koźmińskiego zaczyna inwestować w start-upy. Razem z Fundacją na rzecz Nauki Polskiej dołączyła do funduszu venture capital Simpact. Inwestorzy stawiają na projekty, które poza biznesowym potencjałem, mają też wymiar społeczny.

“Impact investing” to dokapitalizowywanie projektów, które mają pozytywny wpływ na społeczeństwo i środowisko naturalne. Koncept ten nie pozostaje jednak pozbawiony aspektów biznesowych, a przynajmniej nie w sposobie rozumienia tejże idei przez Simpact - fundusz venture capital powstały w ramach programu BRIdge Alfa Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Dysponuje on łączną pulą 30 mln zł, z czego 0,5 mln zł dołożyła właśnie Akademia Leona Koźmińskiego, a ok. 4 mln zł Fundacja na rzecz Nauki Polskiej (FNP). Inwestorem w projekcie jest również Fundacja Fundusz Współpracy. I jest to oryginalny jak na polskie realia fundusz inwestycyjny - nie dość, że na celowniku ma projekty o prospołecznym charakterze, bazujące na badaniach i rozwoju, to jako pierwszy do wejścia w sektor inwestycji venture capital zachęcił uczelnię wyższą. 

Zobacz więcej

– Akademia Leona Koźmińskiego jest żywo zainteresowana budowaniem szeroko rozumianej współpracy z biznesem, którą rozwijamy między innymi przez działalność Koźmiński Business Hub – deklaruje Daria Andrews, członek zarządu Koźmiński Business Hub. ARC

Daria Andrews z Akademii Leona Koźmińskiego, członek zarządu Koźmiński Business Hub, zaznacza, że dla uczelni jest to kolejny krok w strategii łączenia edukacji z biznesem i wspierania przedsiębiorczości. Obecnie w obrębie Koźmiński Business Hub, czyli spółki zależnej Akademii, działają już trzy podmioty: skierowany do start-upów Koźmiński Venture Lab, dla przedsiębiorstw wymagających dokapitalizowania - klub aniołów biznesu Koźmiński Angels oraz Koźmiński Consulting - doradztwo dla firm będących już na bardziej zaawansowanym poziomie rozwoju. 

Do "funduszowego team’u” dołączyła również pozarządowa instytucja finansująca rozwój nauki w Polsce. 

- Dla fundacji, od początku jej istnienia, ważne było wspieranie badań niosących bezpośredni wpływ na jakość życia w odniesieniu do zdrowia, edukacji, czystego środowiska, rozwoju gospodarczego, a także sposobów rozwiązywania problemów społecznych – podkreśla  Tomasz Perkowski, wiceprezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

Niemniej jednak wszyscy, łącznie z Krzysztofem Grochowskim, partnerem zarządzającym funduszu Simpact, zaznaczają, że w całym projekcie najistotniejszy jest aspekt biznesowy - w dłuższej perspektywie inwestycje mają przynieść inwestorom oczekiwany zwrot.

W sumie fundusz zamierza zainwestować w maksymalnie 30 projektów (do 3 mln zł w jeden start-up). Pierwsze inwestycje ma już za sobą. W październiku 2017 r. pieniądze na dalszy rozwój otrzymała spółka SiDLY (Simpact do grona udziałowców polskiego start-upu dołączył wówczas w ramach koinwestycji z funduszem INNOventure). Młoda spółka tworzy opaskę umożliwiającą stały pomiar parametrów zdrowotnych pacjenta i ma być sprzedawana m.in. jako produkt do opieki nad osobami starszymi. Kolejna inwestycja - tym razem w rozwiązanie edukacyjne - zostanie oficjalnie ogłoszona w najbliższych dniach. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Pierwsza uczelnia wchodzi na rynek venture capital