Podatek Marka Belki pozwolił odbić się TFI

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 23-08-2002, 00:00

TFI, które wprowadziły specjalistyczne fundusze zamknięte oraz fundusze mieszane z serii tzw. antypodatkowych, wykorzystały szansę i w krótkim czasie zdobyły znaczne aktywa. Paradoksalnie — podatek od zysków kapitałowych przyczynił się więc do rozwoju TFI.

Wprowadzenie podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki) przyczyniło się do szybszego rozwoju funduszy inwestycyjnych. W listopadzie, przed jego wejściem w życie, fundusze zebrały rekordową — 3,2 mld zł — kwotę aktywów od klientów, którzy chronili oszczędności. Aż 3 mld zł pochodziły od osób prywatnych. Teraz dużym powodzeniem cieszą się fundusze zamknięte i mieszane.

Powód? Do końca 2003 r. dochody ze sprzedaży papierów wartościowych nabytych w ofercie publicznej — w tym certyfikatów inwestycyjnych — zwolnione są z tego podatku.

Andrzej Dorosz, prezes Skarbiec TFI, twierdzi, że podatek spowodował przewartościowanie sposobu lokowania oszczędności. Zwiększone zainteresowanie funduszami inwestycyjnymi przez klientów to zaś wynik popularności funduszy papierów dłużnych.

— Odrębną kwestią jest, czy jest to fundusz specjalistyczny zamknięty, mieszany, specjalistyczny otwarty itd. Na razie będą to fundusze zamknięte, bo umożliwiają niepłacenie podatku od zysków. Do tego dłużne instrumenty dają wyższą rentowność niż lokaty bankowe — twierdzi Andrzej Dorosz.

Fiasko poniósł tylko jeden specjalistyczny fundusz zamknięty — Skarbiec-Nieruchomości I, zarządzany przez Skarbiec TFI. Pozostałe trzy subskrypcje funduszy zamkniętych — Pioneer Arbitrażowy, Skarbiec-Obligacja Plus, Millennium Arbitraż plus 20 oraz funduszu mieszanego Pioneer Obligacji 2 zakończyły się dużym sukcesem.

— Nie wykluczamy drugiej emisji certyfikatów funduszu Obligacja Plus. Chcemy jednak, by naszą specjalnością stały się specjalistyczne fundusze dedykowane — mówi prezes Dorosz.

Do drugiej emisji może dojść jesienią.

Krzysztof Lewandowski, dyrektor ds. strategii i rozwoju w Pio- neer Pekao TFI, przyznał, że towarzystwo także bierze pod uwagę taką ewentualność.

Katarzyna Kosior, członek zarządu Millennium TFI, twierdzi z kolei, że towarzystwo nie przewiduje obecnie drugiej emisji. Na razie certyfikaty funduszu będzie można jeszcze nabyć u subemitenta, którym jest BIG Bank Gdański.

Dziennie do funduszu mieszanego Pioneer Obligacji 2 wpływało średnio około 20 mln zł. Towarzystwo zebrało najwyższe aktywa wśród antypodatkowych funduszy — 500 mln zł. Fundusz ten uplasował się na ósmej pozycji pod względem wielkości funduszy wśród około 100 działających na rynku.

Fundusze, które umożliwiają uniknięcie podatku, są szansą na szybkie pozyskanie w krótkim czasie dużych aktywów. Przykładem jest zamknięty fundusz Millennium TFI. W lipcu dzięki niemu aktywa TFI zwiększyły się aż czterokrotnie.

— Atutem była dostępność. Certyfikaty można było nabyć w placówkach banku Pekao. Kolejnym plusem funduszu było to, że klient nie musiał posiadać rachunku inwestycyjnego, by nabyć certyfikaty. Wszystkie formalności można było załatwić w jednym miejscu — mówi Krzysztof Lewandowski.

Podobnie jak fundusze antypodatkowe wpłynęły na znaczące zwiększenie aktywów funduszy, tak w 2000 r. zadziałały fundusze dywidendowe. Kierowane były jednak one do osób prawnych, a nie fizycznych jak obecnie. Na koniec 2000 r. aktywa TFI wyniosły 6,56 mld zł i były wyższe o 108 proc. w porównaniu z 1999 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Podatek Marka Belki pozwolił odbić się TFI