Przedsiębiorcy chcą, by politycy nie zmarnowali czasu, jaki pozostał do wyborów. Można w nim zrobić wiele dobrego, choć złego też...
Sejm, któremu nie udało się rozwiązać, podobnie jak rząd mają przed sobą 4-5 miesięcy rządzenia. I choć politykom coraz trudniej wypracować wspólne stanowisko, a w głowach posłów zaczynają lęgnąć się pomysły — delikatnie rzecz ujmując — niezdrowe dla gospodarki, przedsiębiorcy wierzą, że czas do wyborów nie musi być stracony.
Do roboty
Sławomir Majman, przewodniczący rady Stowarzyszenia Menedżerów w Polsce, zwraca uwagę na konieczność dopilnowania, by zajęto się bardzo ważnymi dla naszej gospodarki ustawami.
— Trzeba przepchnąć ustawę o zagospodarowaniu przestrzennym, by ruszyły inwestycje w infrastrukturę, a także ustawę o Państwowej Agencji Promocji Gospodarczej, by wsparcie eksportu dorównywało jego dynamice — radzi Sławomir Majman.
Także według Andrzeja Malinowskiego, szefa Konfederacji Pracodawców Polskich, posłowie mają szanse, by nawet w ostatniej chwili poprawić swój wizerunek.
— W izbie leży dużo projektów ustaw ważnych dla gospodarki, dla przedsiębiorców, m.in. o odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych, o unieważnieniu tzw. ustawy kominowej, o zmianie ustawy o ZUS i FUS. Ta lista jest długa. Posłowie powinni zrozumieć, że rozwaga i mądrość wykazana teraz będzie procentowała — twierdzi szef KPP.
Potworki przeszłości
Jerzy Bartnik, szef Związku Rzemiosła Polskiego, sugeruje rządowi, by wzniósł się ponad partykularne interesy i przygotował rzetelny budżet i ustawy okołobudżetowe.
— Rząd nie powinien zmieniać systemu podatkowego. Dobrze byłoby, gdyby wycofał się z pomysłu nowych regulacji ZUS-owskich, a Sejm przyjął ustawę o partnerstwie publiczno-prywatnym — uważa prezes ZRP.
Jego zdaniem, wakacyjny czas nie jest dobrym momentem na wprowadzanie zmian systemowych.
— Powinno się je zostawić nowej formacji — dodaje prezes ZRP.
Sławomir Majman zwraca też uwagę na potencjalne zagrożenia, które w najbliższych miesiącach mogą się urzeczywistnić.
— Należy przypilnować, by nie odrodził się pomysł obciążania przedsiębiorców wyższymi składkami na ZUS, a także nie dopuścić do obciążeń parapodatkowych — twierdzi szef stowarzyszenia menedżerów.