Polski Santander powalczy o wynik

opublikowano: 23-07-2019, 22:00

Zarząd nie składa broni i optymistycznie patrzy na drugie półrocze. Rynek zaczął jednak wątpić, bo bankowi trudno będzie osiągnąć docelowy zysk netto

Pierwszy raport i pierwsze rozczarowanie. Gracz numer 2 w branży bankowej pod względem kapitalizacji — Santander Bank Polska — negatywnie zaskoczył wynikami za drugi kwartał. Zysk netto spadł o 7 proc. do 607 mln zł i był niższy o 13 proc. od konsensu prognoz analityków, obliczonego przez PAP Biznes. Nieco niższe od oczekiwań były wynik odsetkowy (1,62 mld zł, +16 proc. r/r) i wynik z prowizji (522 mln zł, -1,4 proc. r/r), a różnicę zrobiło znacznie wyższe od szacowanego przez analityków saldo rezerw (356 mln zł, o jedną piątą więcej od konsensu).

Po pierwszym półroczu zysk netto sięga 958 mln zł i jest o 12 proc. niższy niż rok wcześniej. Zarząd tłumaczy, że jest to efekt zdarzeń o charakterze jednorazowym — rekordowo wysokiej składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG), podatku bankowego, kosztów integracji z wydzieloną częścią przejętego Deutsche Banku Polska i bezpośrednio powiązanych z tą operacją zwolnień grupowych. Gdyby nie to, wynik banku byłby wyższy o 1,6 proc. r/r.

— Zysk był pod wpływem obciążeń regulacyjnych oraz kosztów jednorazowych. Dochody ogółem wzrosły o ponad 11 proc., należności brutto od klientów o 22 proc. — podkreśla Michał Gajewski, prezes Santander Banku Polska, który zapowiada, że „będzie walczyć” o lepszy całoroczny wynik netto niż ubiegłoroczny (wyniósł 2,4 mld zł).

Mglista perspektywa

Inwestorzy chyba w to zwątpili, bo po publikacji wyników kurs akcji Santandera się zaczerwienił. Walory taniały o 3,2 proc. i był to najgorszy wynik w WIG20. Michał Konarski i Mikołaj Lemańczyk, analitycy DM mBanku, w raporcie z 12 lipca obniżyli rekomendację dla akcji Santander Banku Polska z „trzymaj” do „redukuj”. W uzasadnieniu napisali, że „całoroczny konsens na poziomie 2,57 mld zł jest obecnie za wysoki aż o 9 proc.”.

Analitycy zwrócili również uwagę, że „przed ogłoszeniem fuzji z Deutsche Bank Polska (14 grudnia 2017) prognozy na 2019 i 2020 r. znajdowały się o odpowiednio 11 i 5 proc. wyżej niż obecny konsens”. I dodali, że spadek konsensu nie może zostać wytłumaczony jedynie przez wyższe koszty BFG czy powstałe koszty integracji, ale również przez wyższy koszt ryzyka oraz słabość wyniku prowizyjnego.

Kroki banku

Konsolidacja rządzi się jednak swoimi prawami: najpierw trzeba wydać pieniądze, aby później zarobić z nawiązką, przekonują w Santanderze. Już w drugim półroczu tego roku bank liczy na synergie kosztowe i poprawę marży odsetkowej. Na docelowe 3,8 proc. w tym roku nie ma jedna szans.

— Bank, zmierzając w kierunku wyższej marży odsetkowej, zrezygnował z promocyjnego oprocentowania lokat i depozytów w segmencie detalicznym, o czym poinformował rynek. Wcześniej oferował lepsze warunki klientom, ponieważ potrzebował pieniędzy na poprawę pozycji kapitałowej przed przejęciem wydzielonej części Deutsche Banku Polska, a następnie w celu lepszej retencji przejętych klientów. Ponadto bank zintensyfikuje też akcję kredytową w segmencie konsumenckim, gdzie dynamika sprzedaży i tak jest imponująca. Nowych kredytów w portfelu przybywa w tempie 4 proc. kw./kw. — mówi Michał Sobolewski, analityk DM BOŚ.

W kolejnych miesiącach Santander chce obniżyć wskaźnik kosztu ryzyka z 0,88 do 0,80 proc. Oznacza to powrót do poziomu z pierwszego kwartału tego roku. Zarząd tłumaczy, że z jednej strony spadła sprzedaż długów trudnych do odzyskania , a z drugiej — zawiązano spore rezerwy na poczet zabezpieczenia udzielonych już kredytów konsumenckich. Powodem jest ponowna weryfikacja portfela, wynikająca z aktualnych danych dotyczących otoczenia makroekonomicznego. Ponadto powstała też relatywnie niewielka rezerwa w segmencie korporacyjnym, która według spółki nie miała znaczącego wpływu na koszty ryzyka. Obecnie bank nie dostrzega pogorszenia w segmencie kredytów dla małych i średnich przedsiębiorstw.

— Na podstawie wydarzeń z ostatnich miesięcy można wnioskować, że w bankach bardziej od detalicznej ucierpiała gałąź kredytów korporacyjnych. Tymczasem w Santanderze jest inaczej. Jest to ciekawy wątek, ponieważ może sygnalizować, że charakterystyka portfela zmienia się wraz rosnącą penetracją kredytem konsumpcyjnym, co potwierdzają wysokie relacje wartości portfela do PKB w Polsce na tle innych krajów Europy. Zmiana charakterystykiportfela wynikać też może z rosnącej średniej wartości kredytu — zauważa analityk DM BOŚ.

Frankowa pętla

Kłopotów bankom może przysporzyć wyczekiwany wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) odnośnie do zapytania skierowanego przez warszawski Sąd Okręgowy o to, jak rozumieć i stosować unijne regulacje w zakresie klauzul niedozwolonych w umowach konsumenckich, a konkretnie — dotyczących kredytów walutowych. Orzecznictwo w tej sprawie jest rozbieżne. Jedni sędziowie uważają, że abuzywność przepisu odnoszącego się do zasad przewalutowania kredytu oznacza, że cała umowa jest nieważna, inni — że tylko konkretny zapis umowy.

Na wyrok trzeba będzie poczekać najpóźniej do września. Jednak w tej sprawie już w maju tego roku wypowiedział się rzecznik generalny TSUE. Orzekł on, że klauzula indeksacyjna stanowi nieuczciwy warunek umowny i w konsekwencji kredyt frankowy oprocentowany według stawki LIBOR przekształca się w kredyt złotowy. ZBP oszacował, że koszty mogłyby być znacznie wyższe niż 60 mld zł.

— W aktywach Santandera kredyty frankowe mają 5-procentowy udział. Jest to relatywnie nieduży portfel, jednakże większość kredytów w CHF jest indeksowana i jest to portfel wniesiony przez Kredyt Bank przy jego przejęciu jeszcze przez BZ WBK. Natomiast jeśli wyrok TSUE będzie niekorzystny, to jego konsekwencje mogą potencjalnie mieć istotny wpływ na kondycję banku — ocenia Michał Sobolewski.

722 - tyle pozwów ze strony frankowiczów otrzymał Santander.

15 - tyle prawomocnych wyroków oddalających powództwa frankowiczów orzekły dotąd sądy wobec Santandera...

1... - a tyle niekorzystnych.

25 - tyle miesięcznie nowych pozwów przeciwko Santanderowi składają frankowicze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu