Polski VC numerem 1 w regionie

100 mln USD od prywatnych osób i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego, międzynarodowi biznesmeni, doświadczenie — fundusz OTB Ventures wchodzi do pierwszej ligi

Przeczytaj artykuł i poznaj plany funduszu. 

 

Polski VC numerem 1 w regionie

opublikowano: 23-02-2020, 22:00

100 mln USD od prywatnych osób i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego, międzynarodowi biznesmeni, doświadczenie — fundusz OTB Ventures wchodzi do pierwszej ligi

Na koniec 2019 r. krajowy sektor venture capital (VC) ogłosił ośmiokrotny wzrost wartości inwestycji w start-upy w stosunku do roku poprzedniego. Rekordowe 1,26 mld zł przewyższyło nawet sumę inwestycji z wcześniejszych dziewięciu lat. Teraz ogłaszana jest kolejna, imponująca jak na nasz region liczba, tym razem za sprawą OTB Ventures, uruchomionego w 2018 r. przez Adama Niewińskiego, Marcina Hejkę (partnerzy zarządzający) i Grzegorza Jankilevitscha. Dzięki 100 mln USD pozyskanym dotychczas od międzynarodowych inwestorów i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI) stał się największym funduszem VC nie tylko w Polsce, ale i w Europie Środkowo- -Wschodniej.

— EFI jest bardzo znaczącym, ale mniejszościowym inwestorem w OTB Ventures. Do naszej wizji przekonaliśmy jeszcze około dziesięciu instytucjonalnych i prywatnych inwestorów — uściśla Adam Niewiński.

— Mamy szansę pomóc OTB Ventures w finansowaniu aspirujących firm technologicznych, co jednocześnie pozwoli napędzać przedsiębiorczość oraz innowacyjność w Środkowej i Wschodniej Europie. OTB ma już za sobą osiem udanych inwestycji i jesteśmy przekonani, że ma doskonałą pozycję, by skutecznie zaspokoić silne zapotrzebowanie na kapitał wśród firm na późniejszym etapie rozwoju — dodaje Alain Godard, dyrektor generalny EIF.

Kapitał do rozdysponowania

OTB przyjął maksymalnie dziesięcioletni horyzont inwestycyjny. Zapowiada, że do końca 2022 r. zainwestuje w kolejnych osiem technologicznych spółek, dokapitalizuje też niektóre z dotychczasowego portfela. W ramach jednej rundy będzie je wspierać kwotą od 1 mln do 15 mln USD. Minimalna pula udziałów, jaką przejmie w zamian za kapitał, wyniesie 6 proc., zwykle jednak będzie to 10-15 proc. Inwestować chce międzynarodowo.

— Wydanie 100 mln USD wyłącznie na polskim rynku, na jego obecnym etapie rozwoju, nie byłoby racjonalne, tym bardziej że zamierzamy inwestować w rundach A i B, czyli w bardziej dojrzałe start-upy. Ale spodziewam się, że — w związku z dopływem sporego kapitału publicznego na etap seed — w najbliższych latach także u nas zwiększy się liczba firm gotowych na wyższe inwestycje — zaznacza Adam Niewiński.

Fundusz szukać będzie projektów z obszarów: oprogramowanie dla biznesu, sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe, internet rzeczy i robotyka, cyberbezpieczeństwo, technologie dla sektora finansowego (fintech).

— Do naszych pięciu obszarów inwestycyjnych tak naprawdę dokładamy jeszcze jeden, czyli „next big thing”. Potencjał tkwiący w Europie Środkowo-Wschodniej jest tak potężny, że liczymy na wykiełkowanie kolejnej, przełomowej technologii lub modelu biznesowego, który globalnie odmieni dotychczasowe zasady gry — mówi Grzegorz Jankilevitsch.

OTB Ventures liczy na wsparcie dotychczasowych partnerów inwestycyjnych. Przedstawiciele funduszu przypominają, że ten koinwestował z takimi podmiotami, jak Intel Capital, Dell Technologies Capital, Samsung Next, Salesforce Ventures czy Standard Chartered Ventures, DNX, Draper Associates, Wavemaker Partners czy True Ventures.

Inwestorskie zaplecze

Pieniądze to jedno, drugie — merytoryczne wsparcie. A doświadczenie biznesowe i inwestycyjne założycieli OTB Ventures jest spore. Adam Niewiński na rynku kojarzony jest jako założyciel Expandera, współtwórca ukraińskiego Platinum Bank oraz wieloletni wiceprezes Banku Pekao odpowiedzialny za bankowość prywatną i inwestycyjną. Jako anioł biznesu posiada udziały m.in. w Audiotece i iTaxi. Marcin Hejka natomiast przez wiele lat związany był z Intel Capital (były wiceprezes). W ramach tej działalności zainwestował w 36 firm z Europy Środkowo-Wschodniej, z czego cztery osiągnęły rangę jednorożców, czyli spółek z wyceną powyżej 1 mld USD. Inwestorskie trio tworzą z Grzegorzem Jankilevitschem, udziałowcem w Mercuria Energy Group, jednej z największych firm obrotu surowcami. W ramach OTB Ventures wspólnie zainwestowali w SpaceKnow, Cosmose, Minit, BabbleLabs, Segron, Silent Eight, FintechOS oraz Iceye.

— Jednorożców dorobiły się kraje sąsiedzkie, ale na polskiego jeszcze trochę musimy zaczekać. Allegro i CD Projekt nie wpisują się do tej kategorii, bo nie rozwijały się standardową ścieżką VC — wyjaśnia Marcin Hejka.

Spośród dotychczasowych inwestycji OTB wyróżnia projekt Iceye. Spółka projektuje i buduje satelity obserwacyjne wyposażone w radary z syntetyczną aperturą, dające większą precyzję zdjęć robionych przy złych warunkach atmosferycznych i w nocy. Z usług fińsko-polskiego zespołu korzystają m.in. rządowe jednostki Stanów Zjednoczonych i Brazylii. Wycena spółki w 2019 r. wynosiła ponad 200 mln USD.

— Największym zasobem Europy Środkowo- -Wschodniej jest potencjał intelektualny i ponadprzeciętne umiejętności analityczne. Mamy dobrych programistów i inżynierów IT. Jest to więc zasób, w który będziemy dalej inwestować — podkreśla Marcin Hejka.

OKIEM EKSPERTA

Szeroki horyzont

BARTŁOMIEJ SAMSONOWICZ, dyrektor inwestycyjny w PFR Ventures

Europejski Fundusz Inwestycyjny (EFI) to jeden z kluczowych inwestorów instytucjonalnych w Europie. Do tej pory zapewnił finansowanie dla ponad 600 funduszy. Najlepszych 50 w pierwszym kwartale 2019 r. mogło pochwalić się stopą zwrotu (IRR) od 20 do 371 proc. Każdą decyzję EIF o inwestycji w zespół można więc traktować jako potwierdzenie jego dokonań. Jesteśmy dumni, że wśród funduszy, w które zainwestowaliśmy, znajdują się cztery, które spotkały się właśnie z taką weryfikacją. Poza EIF w Europie aktywny jest m.in. British Business Bank, Bpifrance i KfW (Niemcy). Jednak pod względem ilości środków w zarządzaniu EIF wciąż pozostaje numerem jeden. Poza publicznymi instytucjami w fundusze venture capital w Europie często inwestują banki, fundusze emerytalne,firmy ubezpieczeniowe czy tzw. family offices (firmy zarządzające majątkiem zamożnych osób). Taki skład inwestorów można m.in. zobaczyć w najnowszym funduszu Atomico, który łącznie pozyskał ponad 820 mln USD. W Polsce wciąż jednak poza inwestorami publicznymi (takimi jak Narodowe Centrum Badań i Rozwoju czy my) i prywatnymi (w tym aniołami biznesu i korporacjami) nie ma dużego przekonania do tej klasy aktywów. Liczymy, że wraz z kolejnymi udanymi „exitami” będzie się to na naszym rynku zmieniać i pojawi się więcej zainteresowanych taką formą inwestowania. EIF aktywny jest od 1996 r., ale jego środki do Polski pierwszy raz dotarły dopiero na przełomie 2016/17 r. Inwestycja w OTB to kolejny przykład na rozwój, jaki dokonał się na naszym rynku venture capital w ostatnich latach.

OKIEM INWESTORA

Na europejskim poziomie

MARCIN KUREK, partner zarządzający Market One Capital

Wpływ Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI) na polski rynek venture capital (VC) zaczyna być co raz bardziej zauważalny. W perspektywie długoterminowej może być wręcz kluczowy. Kilka polskich funduszy zostało już wspartych przez EIF i korzysta z jego wiedzy i zasobów. Z EFI, który jest również naszym kluczowym inwestorem, współpracujemy od ponad dwóch lat. Spodziewaliśmy się z jego strony dość sformalizowanego, wręcz biurokratycznego podejścia, okazało się jednak, że nastawienie funduszu jest bardzo przedsiębiorcze i probiznesowe. Instytucja jest skoncentrowana przede wszystkim na naszym zespole i konsekwentnej realizacji strategii inwestycyjnej. To partner biznesowy, z którym można „challengować” wszystkie aspekty operacyjne i strategiczne. EFI jest największym „funduszem funduszy” w Europie, przez co w naturalny sposób ułatwia nam nawiązywanie kontaktów i budowanie relacji z podmiotami VC z innych krajów. A to zdecydowanie pomaga w networkingu i zwiększa nasz dostęp do zagranicznych projektów.

Nadwiślańskie inwestycje EFI

  • Innovation Nest II

Pierwszy polski fundusz venture capital z kapitałem od Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI). Współpraca ogłoszona została w maju 2017 r. Podmiot, zarządzany przez Piotra Wilama, został zasilony 15 mln EUR. Finansuje europejskie małe i średnie firmy tworzące oprogramowanie dla biznesu. Powstał na fali „technologicznej rewolucji, w której oprogramowanie dla biznesu przechodzi do chmury obliczeniowej” — deklarował założyciel. Czerpie z kilkuletnich, wcześniejszych doświadczeń na polskim rynku VC.

  • Market One Capital (MOC)

Powstał z połączenia kompetencji twórców dwóch funduszy — Hedgehog Fund i Protos VC, po zakończeniu ich okresu inwestycyjnego. MOC skupił wokół siebie także sporą grupę prywatnych inwestorów — założycieli największych w kraju biznesów internetowych. Są wśród nich twórcy m.in. Pracuj, DocPlannera, Brainly, Eobuwie. Łączna pula pieniędzy zgromadzona w MOC — 150 mln zł (obecnie jest zwiększana). Inwestuje głównie w tzw. marketplace’y, czyli internetowe platformy łączące dostawców produktów lub usług z klientami.

  • Cogito Capital Partners

W 2018 r. od EFI otrzymał 107 mln zł. Do tej puli dołożył się później Polski Fundusz Rozwoju w ramach programów PFR KOFFI FIZ i PFR NCBR CVC, prywatni inwestorzy i sam zespół zarządzający. Łącznie uzbierali blisko 240 mln zł. Inwestuje głównie w bardziej dojrzałe projekty technologiczne, także w rundach B i C. Z rynku wybiera spółki tworzące technologie internetu rzeczy, nowe rozwiązania dla branży ubezpieczeniowej i sektora usług B2B. Nie są to jedyne fundusze z Polski, które zyskały zaufanie EFI. Kolejne finalizują formalności i szykują się do upublicznienia współpracy.

Poznaj program warsztatu "Alternatywne Spółki Inwestycyjne", 18 maja 2020, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik