Polskie firmy na drodze do zielonego biznesu

Adam Łaba
opublikowano: 07-06-2022, 17:06
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Przedsiębiorstwa robią wiele, by wspierać zrównoważony rozwój, ale mogłyby więcej, gdyby przepisy były bardziej przejrzyste i spójne – uważają uczestnicy debaty organizowanej przez „PB”

Podczas drugiej tegorocznej debaty z cyklu „Zielona Gospodarka”, zatytułowanej „Droga do lepszego klimatu”, przedstawiciele polskiego biznesu i sektora finansowego dzielili się przemyśleniami na temat trwającej transformacji energetycznej. W debacie uczestniczyli: Joanna Gorczyca, dyrektor Biura Zrównoważonego Rozwoju w PZU; Jacek Siwiński, prezes VELUX Polska; Ewelina Jabłońska-Gryżenia, Head of Sustainbility w Raben Group; Leszek Kąsek, starszy ekonomista w ING Banku Śląskim; Bartosz Krysta, członek zarządu, dyrektor ds. handlu Veolia Energy Contracting Poland; Karol Wolff, dyrektor Biura Strategii i Projektów Strategicznych w PKN Orlen.

Transformacja nie stanęła

Wojna w Ukrainie znacząco wpłynęła na światową gospodarkę, w tym na polskie firmy. Choć wydawałoby się, że w tym trudnym okresie transformacja energetyczna zeszła na dalszy plan, przedsiębiorcy wciąż inwestują w zrównoważony rozwój.

– Na Ukrainie znajduje się kilka oddziałów naszej firmy, w których zatrudniamy ok. 500 osób. Jest to dla nas niezwykle ciężkie doświadczenie. Wspieramy tych ludzi, pomagamy naszym koleżankom i kolegom z Raben Ukraine, którzy wraz z rodzinami zdecydowali się wyjechać ze swojej ojczyzny – w krajach ościennych (Polsce, Czechach, Słowacji, Rumunii, Węgrzech) organizujemy dla nich wsparcie. Mimo trudnej sytuacji trzeba jasno powiedzieć, że konflikt nie zatrzymał naszych starań we wdrażaniu strategii ESG – zaznaczyła Ewelina Jabłońska-Gryżenia.

Niepewna sytuacja na Wschodzie i problemy z dostawami surowców energetycznych sprawiają, że zachodnie państwa muszą się poważnie zastanowić nad alternatywą dla węglowodorów sprowadzanych do tej pory z Rosji.

— Nie jesteśmy w stanie wystarczająco szybko zmienić naszych systemów i całkowicie wyeliminować węglowodory, które do tej pory kupowaliśmy z Rosji. Dlatego musimy je zastąpić surowcami z innych części świata. W dalszej perspektywie przestawimy się na odnawialne źródła energii oraz energię atomową — przekonywał Karol Wolff.

W obliczu trwającego konfliktu pandemia COVID-19 zeszła na dalszy plan. Polska gospodarka jednak ciągle poważnie odczuwa jej skutki. Eksperci przekonują jednak, że to również nie powstrzymuje zielonej transformacji.

— Ostatnie lata pokazały, że gospodarka to system naczyń połączonych. Wydarzenia, mające miejsce nawet bardzo daleko, przekładają się na nasze warunki lokalne. Przeprowadziliśmy badania o zasięgu globalnym sprawdzające, jak pandemia wpłynęła na „zieloną” agendę w firmach. Okazało się, że przedsiębiorstwa przyjęły więcej zobowiązań klimatycznych, w tym cele neutralności klimatycznej – zauważył Leszek Kąsek.

Eksperci przekonują, że czynniki, takie jak wojna, pandemia, drastyczny wzrost cen czy przerwane łańcuchy dostaw, są w rzeczywistości katalizatorem transformacji energetycznej. Państwa dostrzegły potrzebę niezależności od zagranicznych surowców.

— Pandemia i lockdown uświadomiły nam, w jaki sposób korzystamy z zasobów. Gdy byliśmy zamknięci, pojawiły się różne przemyślenia, które doprowadziły do kompletnej zmiany mentalności i podejścia. Skutkuje to np. boomem inwestycyjnym w mieszkaniówce. Wojna dokłada element gwałtownego wzrostu inflacji i cen energii. Wszystkie te elementy powodują, że transformacja przyspiesza, a nie hamuje – podsumował tę część dyskusji Jacek Siwiński.

Zielone strategie

Uczestnicy debaty przedstawili strategie środowiskowe swoich firm, z których większość zakłada osiągnięcie całkowitej neutralności klimatycznej, choć w różnym czasie.

—Największym zobowiązaniem naszej strategii ESG „Rozwój w równowadze” jest osiągnięcie neutralności klimatycznej z własnej działalności do 2024 r. Jednym z głównych działań, które pomagają nam zrealizować ten cel, jest zmiana siedziby firmy. W czerwcu rozpoczynamy przeprowadzkę do nowego, najbardziej zielonego biurowca w Warszawie. Dzięki nowoczesnym technologiom zastosowanym w nowym budynku ograniczymy zużycie energii o 25 proc. A nasz roczny ślad węglowy zmniejszy się o 2500 ton CO2– przybliżyła strategię PZU Joanna Gorczyca.

Ciekawą międzynarodową inicjatywą jest Science Based Targets (SBTi), która umożliwia firmom wyznaczenie jasno określonej ścieżki redukcji emisji gazów cieplarnianych, obliczonej na podstawie wyliczeń naukowców. Raben Group i VELUX Polska są jednymi z pierwszych polskich przedsiębiorstw zaangażowanych w tę inicjatywę.

— Ważnym aspektem naszej strategii jest zobowiązanie Science Based Targets, które złożyliśmy w zeszłym roku. Proces ewaluacji tych celów skończy się do lipca. Sprawi to, że będziemy jedną z niewielu firm w Polsce, która zwalidowała swoje cele dotyczące dekarbonizacji — powiedziała Ewelina Jabłońska-Gryżenia.

— Firma VELUX również już od ponad roku uczestniczy w inicjatywie SBTi. Podążamy tzw. ścieżką 1,5°C. Zakłada ona zeroemisyjność do 2050 r., tak by zatrzymać wzrost temperatury na świecie właśnie na poziomie 1,5°C. Za tymi deklaracjami podążają działania. Już w poprzedniej dekadzie udało nam się ograniczyć nasze emisje o 50 proc., pomimo zwiększonej produkcji – dodał Jacek Siwiński.

Ważnym kołem napędowym transformacji jest sektor finansowy, który coraz częściej zwraca uwagę na „zieloność” projektów przy podejmowaniu decyzji kredytowych.

— Jednym z czynników odpowiedzialnych za naszą strategię środowiskową jest powiązany ze wskaźnikami ESG kredyt, który konsorcjum banków przyznało naszej Grupie w zeszłym roku. Marża tej pożyczki jest zależna od pięciu KPI. Trzy z nich są bezpośrednio związane ze środowiskiem – opowiedziała Ewelina Jabłońska-Gryżenia.

— Banki organizują się na poziomie globalnym. W ubiegłym roku powstała inicjatywa „net-zero banking alliance”. Zakłada ona, że w długim okresie do 2050 r. sektor finansowy dostosuje swoje portfele kredytowe i inwestycyjne do zerowej emisji netto gazów cieplarnianych. Działania Banku ING wpisują się w scenariusz dochodzenia do neutralności klimatycznej. Przykładowo, już w 2015 r. – jako pierwszy bank w Polsce - zadeklarowaliśmy, że nie będziemy finansować węgla energetycznego. Nasza ubiegłoroczna deklaracja ekologiczna zakłada, że do 2025 roku w 100 proc. zakończymy finansowanie inwestycji węglowych. Do 2030 r. chcemy być zeroemisyjni netto w Zakresach 1 i 2 — wytłumaczył Leszek Kąsek.

Strategie wspierające transformację energetyczną mogą znacząco przyczynić się do wzrostu innowacyjności polskich firm i zwiększyć ich konkurencyjność.

— Narzucenie strategii ESG powoduje duży wzrost potencjału innowacyjności. Jeżeli cele są faktycznie dobrze zakotwiczone w organizacji, to każda jej część kreuje nowe rozwiązania, by je osiągnąć. Przekłada się to na konkurencyjność, a nawet wyniki finansowe. Inwestycje np. w redukcję zużycia energii to również oszczędności dla firmy – przekonywał Jacek Siwiński.

Nie ma jeszcze dostępnych technologii, które umożliwiłyby całkowite odejście od paliw kopalnych. Mimo to eksperci są przekonani, że w najbliższych dekadach powstaną odpowiednie rozwiązania.

— Naszą dalekosiężną strategią do 2050 r. jest całkowita neutralność klimatyczna. Aktualnie nie dysponujemy technologiami, , które mogłyby to zagwarantować. Patrząc jednak na szybkość i postęp rozwoju światowej gospodarki, w tym również energetyki, jestem pewien, że za kilka lat takie rozwiązania będą dostępne — tłumaczył Bartosz Krysta, członek zarządu, dyrektor ds. handlu Veolia Energy Contracting Poland.

Realne działania

Polski biznes przeprowadza wiele inicjatyw, które pomagają gospodarce w drodze do neutralności klimatycznej.

— Przyjęliśmy rolę zaufanego partnera transformacji energetycznej i wywiązujemy się z naszego zobowiązania przez rozwój oferty produktowej i działania inwestycyjne. Wprowadziliśmy na rynek trzy nowe produkty ubezpieczeniowe wspierające transformację oraz zaangażowaliśmy 420 mln zł w finansowanie projektów budowy lub rozbudowy dużych elektrowni wiatrowych. Stajemy się też zieloną organizacją, korzystamy z energii elektrycznej pochodzącej z OZE, rozbudowujemy ekologiczną flotę oraz rekompensujemy emisje, których nie możemy ograniczyć – wymieniała Joanna Gorczyca.

— W 2021 r. udało nam się zredukować emisję CO2 w zakresie 2 o 65 proc. Jesteśmy z tego bardzo dumni. Było to możliwe dzięki zielonej energii, którą zakupujemy w Polsce dla wszystkich własnych lokalizacji, a od 2023 r. będziemy mieć ją dostarczaną z dedykowanych farm fotowoltaicznych — dodała Ewelina Jabłońska-Gryżenia.

Veolia również aktywnie uczestniczy w zielonej transformacji.

— Celem Veolii jest całkowite odejście od węgla do 2030 r. Dlatego też będziemy m.in. budować nowe bloki gazowe w Łodzi i Poznaniu, gdzie jesteśmy operatorem dwóch dużych systemów ciepłowniczych z aktywami wytwórczymi. Również w Warszawie, gdzie zarządzamy największym w Unii Europejskiej systemem ciepłowniczym, pomimo braku aktywów wytwórczych, realizujemy działania, wspierające osiągniecie neutralności klimatycznej. Tylko w ostatnich latach zrealizowaliśmy projekty związane z modernizacją sieci ciepłowniczych, poprawą sprawności wytwarzania energii, zagospodarowanie ciepła odpadowego, bardzo istotnie redukując nasze koszty operacyjne — powiedział Bartosz Krysta.

Potrzeba transformacji energetycznej została także dostrzeżona przez PKN Orlen. Spółka od lat inwestuje w innowacyjne technologie, m.in. energetykę wiatrową i technologię wodorową.

— W naszej strategii do 2030 r. zakładamy bogatą agendę działań związanych z transformacją, zarówno jeśli chodzi o energetykę, jak i transport. Wspieramy rozwój OZE, w szczególności morskie farmy wiatrowe na Bałtyku. Realizujemy już pierwszy tego typu projekt i ubiegamy się o kolejne koncesje. Inwestujemy także w technologie zeroemisyjnego wodoru. Do 2030 r. planujemy uruchomienie ponad 100 ogólnodostępnych stacji tankowania wodoru wraz z niezbędną logistyką — tłumaczył Karol Wolff.

Ograniczanie emisji jest również możliwe na etapie produkcji.

— Zmieniliśmy nasze opakowania na całkowicie papierowe i niezawierające plastiku. Zaoszczędzamy w ten sposób aż 900 ton tego materiału rocznie, a nasze produkty zmniejszyły swój ślad węglowy o 13 proc. — powiedział Jacek Siwiński.

Czy sukces jest możliwy

Mimo wielu projektów proekologicznych Polska zanotowała istotny wzrost emisji dwutlenku węgla w 2021 r.

— Tak długo jak emisje gazów w skali kraju rosną, musimy być niezadowoleni i świadomi konieczności podjęcia dodatkowych działań. Oczywiście dostrzegamy wiele zielonych inicjatyw, ale przykładowo emisje CO2 w ubiegłym roku wzrosły o 11,5 proc. Tymczasem wzrost gospodarczy wyniósł 5,9 proc., więc wzrost emisji był dwukrotnie większy niż wzrost produkcji – zauważył Leszek Kąsek.

Niezwykle istotnym aspektem zielonej transformacji jest oszczędzanie zasobów.

— Ważnym, a wręcz kluczowym elementem naszej strategii jest efektywność energetyczna. Nigdy wcześniej nie miała takiego znaczenia jak w tej chwili. Właściwe gospodarowanie energią przyczynia się bezpośrednio do obniżenie kosztów z perspektywy klienta, ale także ma wymiar środowiskowy. Mówimy zatem o oszczędności w wymiarze ekonomicznym, ale też o oszczędności w rozumieniu redukcji nieefektywnego zarządzania energią, co korzystnie wpływa na bilans działań w zakresie transformacji. Można powiedzieć, że oszczędzając, automatycznie działamy na rzecz klimatu – powiedział Bartosz Krysta.

Eksperci byli zgodni, że wiele potrzebnych zmian jest blokowanych przez nieodpowiednie regulacje, które stoją na drodze transformacji energetycznej.

— W Polsce jest bardzo dużo potencjalnie dostępnej czystej energii zablokowanej na poziomie regulacyjnym. Im dłużej ta sytuacja będzie się utrzymywać, tym mniejszą będziemy mieli wiarę w powodzenie transformacji energetycznej – tłumaczył Leszek Kąsek.

— Chętnie rozwijalibyśmy energetykę wiatrową na lądzie. Niestety cały czas na przeszkodzie stoją zawiłe regulacje – dodał Karol Wolff.

Rozwiązaniem tego problemu powinna być spójna polityka energetyczna i prawo.

— Na przestrzeni ostatnich 25 lat, mieliśmy kilka polityk energetycznych, z których ta obowiązująca nie jest już aktualna. Powinniśmy w tej materii zachować ciągłość. Dopuszcza się modyfikowanie pewnych rozwiązań, ale kierunek, w którym dążymy powinien być jednak – długoterminowy. Nadszedł czas, byśmy stworzyli jednolite regulacje i przepisy prawne w obszarze energetyki, a w ślad za tym za tym odpowiednie instrumenty dla regulatora. Ważne, aby działać w tym zakresie konsekwentnie i systematycznie – przekonywał Bartosz Krysta.

Pomimo zwiększonych nakładów inwestycyjnych w odnawialne źródła energii eksperci uważają, że w ciągu najbliższych kilkunastu lat nie zrezygnujemy całkowicie z paliw kopalnych.

— Transformacja energetyki jest dużo łatwiejsza, ponieważ przeprowadzają ją odgórnie firmy wytwarzające energię elektryczną. Dużo trudniejsza będzie zmiana związana z paliwem wykorzystywanym w transporcie. Obecnie przewidujemy, że w Europie Środkowo-Wschodniej przez najbliższe 10-20 lat paliwa płynne wciąż będą dominujące – podsumował Karol Wolff.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.
Zieloną gospodarkę wspierają

Organizator

Puls Biznesu

Patroni honorowi

Ministerstwo infrastruktury Ministerstwo Klimatu i Środowiska Ministerstwo Rozwoju i Technologii

Polecane