Pomysł na Euro 2012

Marta Filipiak
opublikowano: 2005-12-29 00:00

Warszawa nie ma ani stadionu, ani centrum kongresowego z prawdziwego zdarzenia. Przed mistrzostwami Europy to się może zmienić.

Colliers, międzynarodowa agencja nieruchomości, wraz z grupą firm zrzeszonych w Warsaw Destination Alliance (WDA) przygotowały projekt centrum kongresowego i stadionu. Największy w Polsce kompleks ma stanąć w Warszawie.

— Chcemy wybudować centrum kongresowe na 12-15 tys. osób, a dodatkowo stadion na 45 tys. miejsc — mówi Alex Kloszewski, szef działu hoteli w Colliers, dyrektor zarządzający WDA i pomysłodawca przedsięwzięcia.

Dodatkowo w kompleksie ma znaleźć się także muzeum polonijne, centrum projektowe, a także opcjonalnie centrum handlowe.

Zrzutka na budowę

Całość założeń zostanie przedstawiona do akceptacji władz miasta i ministerstwa sportu.

— 15 lutego przedstawimy ostateczny zarys przedsięwzięcia — zapowiada Alex Kloszewski.

W miesiąc później mija termin, w którym Tomasz Lipiec, minister sportu, musi zaprezentować decydentom w UEFA polskie obiekty. Warszawski miałby być głównym z nich. Po akceptacji, realizacja ruszyłaby pełną parą.

— Studium wykonalności zajmie 6-7 miesięcy, 12 przeznaczymy na zorganizowanie finansowania — wyjaśnia dyrektor WDA.

Według pomysłodawców, najlepszą formą organizacyjną do realizacji projektu byłaby spółka akcyjna. Miasto objęłoby 35 proc.

— Spółka podpisywałaby umowy leasingowe i odpowiadała za spłatę zobowiązań z obligacji — tłumaczy Alex Kloszewski.

Przedsięwzięcie bowiem ma być finansowane m.in. z obligacji emitowanych przez miasto. Ponadto część kosztów pokryć ma samorząd z przychodów podatkowych, w planach jest również pozyskanie środków unijnych. Niebagatelny udział będzie należał do operatora obiektu, który, podpisując umowę na 20-25 lat na wstępie, wnosi w tego typu projektach poważne sumy.

— Budowa kompleksu konferencyjnego będzie kosztowała około 250 mln EUR. Stadion to koszt rzędu 120 mln EUR w wariancie niezadaszonym i 240 mln EUR w wersji z dachem i klimatyzacją — wyjaśnia Alex Kloszewski.

Tajemnicze lokalizacje

Prace mogą ruszyć w końcu 2006 r., a wykonanie zajmie 45 miesięcy.

— Pod uwagę bierzemy trzy lokalizacje w Warszawie. Dwie z nich to grunty należące do miasta, które zostałyby wniesione aportem. Obie mają już w planach zagospodarowania połączenie kolejowe i metro — mówi dyrektor WDA.

Model przedsięwzięcia zależy od tego, czy przyjmie formę partnerstwa publiczno-prywatnego.

— O tym zdecyduje rząd — mówi Alex Kloszewski.

Działka pod budowę powinna mieć około 35 ha.

— Pozwoliłoby to na przyszłą rozbudowę o kolejne elementy — dodaje Alex Kloszewski.

Jeśli stadion ma mieć szanse na ugoszczenie drużyn grających w mistrzostwach Europy, to fizyczne prace powinny się zacząć już wkrótce. Podobnie pilna jest budowa centrum kongresowego.

— Jeśli w ciągu 24-36 miesięcy w Polsce nie powstanie podobne centrum, to nie będzie dla nas miejsca na europejskim rynku organizacji kongresów. Budapeszt, Praga czy Wiedeń wciąż rozbudowują bazę, my jeszcze nie wystartowaliśmy. Wciąż w Polsce koszty organizacji dużych imprez są 50 proc. niższe niż w Londynie czy Paryżu. Za 5-6 lat, gdy wejdziemy do strefy euro, stawki wyrównają się i jednocześnie nasza atrakcyjność się zmniejszy — alarmuje Alex Kloszewski.

Już dziś można oszacować wpływy, jakie przyniesie takie centrum.

— Centrum ściągnie 35-40 mln EUR rocznie, a całej branży hotelarskiej i miastu da 300 mln EUR rocznie — przewiduje dyrektor WDA.

Okiem eksperta

Zarabiają nasi sąsiedzi

W Niemczech każde większe miasto ma centrum kongresowe na kilka-kilkanaście tysięcy miejsc. W Polsce nie mamy żadnego, więc jeśli powstanie jedno w Warszawie, to i tak wciąż będzie za mało. Podobne, choć może na mniejszą skalę, przydałoby się pilnie w Krakowie. Już dziś wiadomo, że można by tam organizować kilka dużych kongresów rocznie. Przeciętnie uczestnik takiej imprezy zostawiłby w Polsce około tysiąca dolarów. Te pieniądze zarabiają dziś nasi sąsiedzi.

Zbigniew Kowal, dyrektor Biura Konferencji i Kongresów Polskiej Organizacji Turystycznej

Możesz zainteresować się również: