Poskarż się Europie

Albert Stawiszyński
07-07-2005, 00:00

Europejski Trybunał Sprawiedliwości czuwa nad przestrzeganiem unijnego prawa. Wielu przedsiębiorców dobrze na tym wyszło.

Czy warto korzystać z Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości? Tak — odpowiada z przekonaniem Maciej Taborowski z Instytutu Nauk Prawnych PAN, prawnik z kancelarii Rödl & Partner w Warszawie. Przytacza przykład producentów mleka z Holandii i Niemiec, którzy zaskarżyli do trybunału przepisy wykonawcze Komisji Europejskiej określające wysokość rekompensaty za odstąpienie od produkcji mleka (sprawa Mulder).

— Okazało się, że straty producentów przewyższały wielkość dopłat. Dlatego wystąpili oni do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z pozwem o odszkodowanie. Udało im się wygrać — opowiada Maciej Taborowski.

Podaje kolejny przykład: sprawę spółki Kuehne & Heitz, która — dzięki wyrokowi ETS — odzyskała prawie 1 mln guldenów niesłusznie zabranych jej dotacji eksportowych.

Rola trybunału nie ogranicza się tylko do rozstrzygania sporów.

— Orzeczenia ETS mają bezpośredni wpływ na sytuację obywateli państw członkowskich oraz firm działających na terytorium Unii. Przykładowo 26 maja ETS w postępowaniu Kretztechnik przeciwko Finanzamt (urząd finansowy) w austriackim Linzu uznał, że emisja akcji przez spółkę, w związku z jej wejściem na giełdę, nie podlega w ogóle obciążeniu podatkiem VAT — wymienia Andrzej Dębiec z kancelarii Lovells.

I dodaje, że wyrok ten wiąże wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej, a polskie organy podatkowe są zobowiązane do jego respektowania.

Wiele dróg

Odkąd weszliśmy do Unii, także Polacy mogą dochodzić swoich praw przed ETS. Każdy przedsiębiorca, którzy prowadzi spór przed polskim sądem, ma możliwość wnioskować, aby skład sędziowski zwrócił się do ETS o wydanie orzeczenia — jeśli tylko w jego sprawie podnoszone są kwestie, objęte prawem wspólnotowym.

Można też składać skargi bezpośrednio do ETS. Ta ewentualność dotyczy głównie dużych firm.

n Po pierwsze, przedsiębiorca ma prawo wystąpić o unieważnienie aktu prawa wspólnotowego, jeśli jest jego adresatem lub akt dotyczy określonej grupy podmiotów bezpośrednio i indywidualnie, np. przedsiębiorców z branży mleczarskiej.

n Po drugie, istnieje możliwość złożenia skargi o odszkodowanie, jeśli przedsiębiorca poniósł szkodę w wyniku decyzji wydanej przez instytucje wspólnotowe lub ich urzędnika.

n Po trzecie, można składać skargi na bezczynność instytucji europejskich.

— Na przykład dzieje się tak, gdy organ nie wydał decyzji ustalającej wysokość cła na towary z Chin, chociaż ciążył na nim taki obowiązek. Ale w praktyce bezczynność bardzo trudno udowodnić — komentuje Maciej Taborowski.

Skargi prywatne wniesione do ETS rozpatruje działający przy trybunale Sąd Pierwszej Instancji (SPI).

Donos do komisji

Każdemu obywatelowi i firmie unijnej przysługuje prawo złożenia zawiadomienia do Komisji Europejskiej, jeżeli uznają, że prawo unijne łamie się w kraju członkowskim wspólnoty.

— Na tej podstawie komisja jest uprawniona do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania przez ETS — mówi Andrzej Dębiec.

Postępowanie ma charakter bezpłatny — na rzecz Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości nie uiszcza się żadnych opłat.

— Obowiązuje zasada, że strona przegrywająca ponosi koszta własne oraz pozostałych stron. Można także wystąpić do trybunału o pokrycie honorarium pełnomocnika, którego skarżący wybrał — mówi Jakub Kaniewski, prawnik z kancelarii Leśniodorski, Ślusarek i Wspólnicy.

Dokumenty dotyczące sprawy składa się do trybunału w pięciu kopiach oraz po jednej kopii dla każdej ze stron.

— Językiem, w którym może być sporządzona skarga, jest dowolny język urzędowy UE, czyli można ją przygotować po polsku — wyjaśnia Jakub Kaniewski.

Skargę należy sporządzić na białym papierze formatu A4, strony dokumentu winny zostać ponumerowane w prawym górnym rogu.

Na wokandzie

Postępowanie przed trybunałem składa się z dwóch części: pisemnej i ustnej. Najpierw skarżący wnosi pisemną skargę do kancelarii sądu.

— Gdy dokument ma braki formalne, trybunał prosi o ich uzupełnienie. Gdy takich uchybień nie stwierdzono, sprawa staje się zawisła, a szef kancelarii nadaje jej numer seryjny. Następnie wzywa się zainteresowany podmiot do zajęcia stanowiska w sprawie lub wydania aktu prawnego, którego oczekuje osoba występująca ze skargą — tłumaczy Jakub Kaniewski.

Skargę doręcza się pozwanemu (ma miesiąc na udzielenie odpowiedzi — ten termin można przedłużyć na podstawie umotywowanego wniosku). Skarżący może ustosunkować się do odpowiedzi.

Jeżeli strony nie dojdą do porozumienia, określa się termin publicznej rozprawy. Zaczyna się druga część postępowania — ustna.

— Po wyznaczeniu terminu rozprawy zapada decyzja, czy sprawa wymaga dochodzenia oraz w jakim składzie będzie orzekała izba ETS. Rozprawa ma charakter jawny — mówi Jakub Kaniewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Poskarż się Europie