Pracodawco, pozwól nam zająć się naszymi dziećmi

Dorota Czerwińska
12-06-2009, 00:00

Coraz więcej firm stara się oferować kobietom udogodnienia, które pozwalają łączyć role pracownika i mamy.

Coraz więcej firm stara się oferować kobietom udogodnienia, które pozwalają łączyć role pracownika i mamy.

Pracujące kobiety stają wobec dylematu, jak być mamą, pracować — i nie zwariować. Wiele Polek nie umie godzić wychowywania dziecka z karierą. Są ambitne, ale nie chcą realizować aspiracji zawodowych kosztem dziecka. Czy można je rano zostawić i bez wyrzutów sumienia wyjść do pracy? Nie. A wychowywać je i robić karierę? Tak. Pod warunkiem, że firma wykaże odrobinę elastyczności i zrozumienia dla młodej matki. Na szczęście są pracodawcy, którzy wierzą, że warto inwestować w kobiety z małymi dziećmi. Wiele traktuje programy dla młodych matek jako element polityki korporacyjnej i konsekwencję przepisów o zakazie dyskryminacji. A najważniejsze, że zyskują pracownice.

Być na bieżąco

Xerox Polska ma program dla kobiet w ciąży i młodych mam — Maternity.

— Pozwala kobietom na pełne realizowanie się w obu sferach życia, bez potrzeby rezygnowania z tego, co ważne. Ułatwia im powrót do pracy, daje poczucie bezpieczeństwa, utwierdza w przekonaniu, że są pełnowartościowymi pracownikami. Młode mamy wiedzą, że mają gdzie wrócić i mogą liczyć na wsparcie działu HR, przełożonych i współpracowników — przekonuje Kinga Piecuch, członek zarządu Xerox Polska.

Wracającym do pracy po urlopie macierzyńskim lub wychowawczym paniom firma pomaga uaktualnić wiedzę o zmianach w firmie. Mamy mogą też wymieniać się w intranecie informacjami na temat opiekunek, przedszkoli, zorganizowanych wyjazdów dla dzieci itp. Firma pozwala im także podjąć pracę w mniejszym wymiarze godzin. A przez dwa tygodnie po powrocie z urlopu macierzyńskiego lub wychowawczego mogą wcześniej wychodzić z firmy lub wykonywać pracę w domu.

Także IBM Polska dostrzegł problemem wyobcowania młodych matek po powrocie z urlopu i niepewność co do możliwości powrotu. Dba więc, by były na bieżąco z wszelkimi zmianami. Przez pół roku od porodu mogą używać służbowego telefonu, komputera i samochodu. A po powrocie do firmy pracować w niepełnym wymiarze lub część pracy wykonywać w domu.

Inne godziny

Hewlett-Packard Polska ma nawet specjalny pokój dla karmiących mam. A rodzicom małych dzieci (także ojcom) daje elastyczny czas pracy lub pozwala na pracę w domu.

W SPEC-u mamy to bardzo wyjątkowa grupa, bo to w zasadzie "męska" firma. Panie stanowią niecałe 20 proc. załogi. Ale też mogą liczyć na pomoc.

— Jeśli mama chce funkcjonować zawodowo w innych godzinach niż reszta pracowników, to jesteśmy elastyczni. Może też pracować w wybranym przez siebie wymiarze i dostać niezbędne narzędzia pracy, jeśli chce z nich korzystać w okresie opieki nad dzieckiem. Dzięki temu podczas ciąży i zajmowania się dzieckiem mamy pozostają aktywne zawodowo i utrzymują stały kontakt z firmą, co potem ułatwia im powrót do pracy — informuje Małgorzata Konopacka, dyrektor Biura Polityki Kadrowo-Płacowej w SPEC.

Otacza opieką również rodziców trochę starszych dzieci.

— Doskonale wiemy, że praca zmianowa często sprawia, iż rodzicom trudno zorganizować opiekę nad dziećmi w okresie wakacji. Dlatego firma ten obowiązek częściowo przejmuje na siebie, organizując i dofinansowując dzieciom pracowników wyjazdy na kolonie — dodaje Małgorzata Konopacka.

Dorota Czerwińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Pracodawco, pozwól nam zająć się naszymi dziećmi