Prezes i wiceprezes podejrzani o oszukanie 161 osób na ponad 18,5 mln zł

PAP
opublikowano: 2025-02-17 16:43

Co najmniej 161 osób straciło łącznie ponad 18,5 mln zł przez działalność dwojga oszustów zatrzymanych przez poznańskich policjantów. Podejrzani sprzedawali poszkodowanym obligacje spółek, które nie mogły wywiązać się z zaciągniętych zobowiązań - podały w poniedziałek policja i prokuratura.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Mł. asp. Anna Klój z poznańskiej policji poinformowała, że funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Poznaniu 6 lutego, w podpoznańskim Luboniu oraz Niepruszewie, zatrzymali podejrzanych w tej sprawie. 37–letni mężczyzna oraz 48–letnia kobieta to prezes i wiceprezes zarządu spółek inwestujących w branży deweloperskiej. "Podczas przeszukania zajmowanych przez nich lokali mundurowi zabezpieczyli dokumentację spółek, sprzęt teleinformatyczny, prospekty reklamowe oraz gotówkę" - dodała.

Funkcjonariusze pracowali nad tą sprawą od lutego 2024 r., kiedy to otrzymali pierwsze zawiadomienie od pokrzywdzonej osoby. "W trakcie prowadzonego śledztwa mundurowi ustalili, że przestępczy duet działał od 2020 roku, a ich ofiarą mogło paść co najmniej 161 osób. Suma strat wyniosła ponad 18,5 miliona złotych" - podała Klój.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał, że śledczy przedstawili zatrzymanym zarzuty oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości oraz oszustw kapitałowych.

Według śledczych, podejrzani oferowali pokrzywdzonym obligacje, jednocześnie wprowadzając inwestorów w błąd co do sytuacji finansowej reprezentowanych przez siebie spółek, a także możliwości wywiązania się ze zobowiązań wynikających z emisji papierów wartościowych. Dodatkowo w dokumentach związanych z obrotem obligacjami i w materiałach reklamowych zamieszczali nieprawdziwe informacje o stanie majątkowym swojej firmy.

Śledczy podali, że zatrzymani zawierali także z inwestorami umowy pożyczek, co doprowadzało do systematycznego zwiększania zadłużenia spółek. Pokrzywdzeni w większości nie odzyskali zainwestowanych w obligacje pieniędzy, nie otrzymali także należnych odsetek i spłaty pożyczek.

Wobec podejrzanych zastosowano dozór policji, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, a także zakaz opuszczania kraju. Na poczet przyszłych kar prokuratura zabezpieczyła mienie o wartości niemal 7 mln zł. Obojgu podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.

Śledczy podkreślają, że postępowanie w tej sprawie ma charakter rozwojowy.