Prezes LPP stawia miliony

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 26-11-2007, 00:00

Prognozę 1,27 mld zł przychodów w tym roku można uznać za ostrożną

Lider rynku sieci odzieżowych zdecydowanie wyróżnia się w ostatnich zestawieniach transakcji insiderskich. Walory nabywał Marek Piechocki, prezes i jeden z głównych akcjonariuszy spółki (więcej s. 22-23). Dzięki dobrym wynikom LPP w minionych kwartałach tego roku i pozytywnych prognozach na koniec 2007 r. kurs jest zdecydowanie silniejszy od rynku. Za jeden walor operatora sieci sygnowanych markami Reserved oraz Cropp Town płaci się rekordową na GPW cenę — 2,35 tys. zł.

Wartość akcji LPP stopniała w trakcie rynkowej korekty o 10 proc., ale w ostatnich dniach kurs zdążył zniwelować część strat. Pozycja spółki jako lidera pod względem najlepszej inwestycji w tym roku (stopa zwrotu około 217 proc.) jest niekwestionowana. LPP ma około 280 sklepów w Polsce, Rosji, Czechach, na Węgrzech, Ukrainie oraz w krajach bałtyckich. Strategia zakłada koncentrację na rozwoju sieci sprzedaży głównie w Europie Środkowo-Wschodniej i już raczej poza macierzystym, polskim rynkiem. W najbliższym czasie kolejne sklepy mają pojawić się w Rumunii oraz Bułgarii.

Prezes Marek Piechocki nabywał ostatnio ogromne pakiety walorów swojej spółki. Na sesji 16 listopada kupił 22,6 tys. akcji po 2,4 tys. zł za sztukę. Poza sesją nabył 20 tys. po 2,54 tys. zł. Łączna wartość zakupów sięga 100 mln zł. Biorąc pod uwagę korektę giełdową, która dotknęła również walory LPP, prezes przepłacił. Jednak perspektywy spółki sugerują, że tylko chwilowo. Po ubiegłorocznej, nieudanej kolekcji LPP znów idzie zgodnie z trendami. A to bezpośrednio przekłada się na wyniki. Citigroup ocenia, że firma uzyska w tym roku 1,27 mld zł przychodów (+50 proc.) i 138 mln zł zysku netto (+236 proc). Po trzech kwartałach, które zgodnie oceniono jako wyższe od prognoz, szacunki te mogą okazać się ostrożne, zwłaszcza pod względem sprzedaży. Czwarty kwartał jest przecież okresem żniw dla sieci handlowych.

Co pewien czas wraca kwestia ewentualnego podziału akcji LPP w związku z ich rekordową wyceną. Jednak split wielokrotnie pokazał, że wcale nie jest równoznaczny ze zwiększeniem płynności walorów po podziale. Dodatkowo w przypadku odzieżowej spółki występuje uprzywilejowanie papierów należących do głównych udziałowców.

Na tle sektora handel detaliczny LPP wyróżnia się marżami. Na poziomie operacyjnym spółka ma ponad 12-procentową rentowność, a netto około 9,5 proc. Dla całej branży wynoszą one odpowiednio 2,7 i 2,2 proc. Pod względem tych wskaźników LPP ustępuje nawet Artman, który ostatnio przeżywa dynamiczny rozwój (odpowiednio 4,5 i 2,9 proc.). Mimo rekordowego kursu wycena operatora marki Reserved wciąż nie wykazuje oznak przegrzania. Obecny wskaźnik P/E dla LPP wynosi 30,8, co nie jest wygórowane na tle P/E 33,8 dla całego sektora handel detaliczny.

co dalej

TrafiaĆ z kolekcjami

LPP to jedna z najlepszych spółek na GPW pod względem tworzenia wartości dla akcjonariuszy. Rosnące wydatki konsumpcyjne w Europie Środkowo-Wschodniej pozwalają mieć nadzieję, że spółka będzie jednym z głównych beneficjentów tego trendu. Byle trafiała w gusta klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu