Prezes Nokii zarzuca analitykom pesymizm

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 10-10-2005, 13:01

Prezes Nokii, największego fińskiego producenta telefonów komórkowych, Jorma Ollila, zarzuca analitykom rynku telekomunikacyjnego pesymizm i twierdzi, iż popyt na telefony komórkowe będzie rósł. Tymczasem analizy i raporty branżowe przewidują spowolnienie rynku - poinformował w poniedziałek "Financial Times".

Prezes Nokii, największego fińskiego producenta telefonów komórkowych, Jorma Ollila, zarzuca analitykom rynku telekomunikacyjnego pesymizm i twierdzi, iż popyt na telefony komórkowe będzie rósł. Tymczasem analizy i raporty branżowe przewidują spowolnienie rynku - poinformował w poniedziałek "Financial Times".

    Jorma Ollila, ostatni rok pełniący funkcję prezesa Nokii (w czerwcu 2006 r. zastąpi go Olli-Pekka Kallasvuo), stwierdził w wypowiedzi dla "Financial Times" i prasy branżowej, iż popyt na telefony komórkowe, zwłaszcza telefony inteligentne najnowszej generacji - tzw. smartphones, w następnym roku będzie rósł i zarzucił analitykom rynku "pesymizm".

    Analizy i raporty rynkowe przewidują bowiem szybkie spowolnienie całego globalnego rynku telefonów komórkowych, spowodowane jego nasyceniem. Wzrost rynku miałby być "daleko mniejszy" niż zeszłoroczne 30 proc. Spowolnienie miałoby być mniej widoczne na rozwijających się rynkach, gdzie operatorzy stymulują popyt na tanie aparaty komórkowe oraz na rynkach wysokorozwiniętych, gdzie wymiana na smartphones jest szybsza, niż przewidywano.

    Analitycy Computer Industry Almanac prognozują jednak, że w 2009 roku liczba użytkowników telefonów komórkowych przekroczy 3 mld. Według ich szacunków, obecnie z telefonów komórkowych korzysta 2 mld osób.

    Ollila, który wraz ze swoim następcą udzielał wywiadu "Financial Times" stwierdził jednak, że "eksplozywny popyt na telefony komórkowe, jaki widoczny jest obecnie na Środkowym Wschodzie, w krajach Zatoki Perskiej i Afryce, to taki sam rodzaj popytu, z jakim mieliśmy już do czynienia Chinach 7-8 lat temu we wczesnej fazie rozwoju tamtego rynku komórkowego czy kilka lat temu w Ameryce Łacińskiej".

    "Naprawdę uważamy, że jeszcze będzie można czerpać profity ze zdrowego rozwoju rynku. Było kilka analiz, jeszcze w styczniu tego roku, przewidujących, że następne dwa lata nie będą okresem zdrowego wzrostu, ale później o tym nie było jakoś słychać. Po zbadaniu naszych wyników sądzimy, iż następny rok będzie nadal okresem wzrostu" - powiedział gazecie Ollila.

    Nokia podwyższyła swoje prognozy wyników finansowych trzeciego kwartału uzasadniając to ponadprzeciętnym wzrostem sprzedaży oraz wprowadzeniem i prawidłową realizacją programu kontroli kosztów.

    Ollila powiedział także "FT", że wyniki finansowe Nokii są wspomagane korzystnym programem restrukturyzacji wprowadzanym od połowy 2004 roku, który wydzielił dwa nowe działy biznesowe: dział smartphones i bezprzewodowych urządzeń korporacyjnych z głównego działu telefonów komórkowych. Umożliwiło to szybszy rozwój działów badawczych, marketingu i sprzedaży w nowych działach.

    Analitycy branży sądzą, że przypuszczalnie taki kształt koncernu zostanie utrzymany przez nowe władze Nokii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane