Prezydent: nie ma planów szybkiego wchodzenia Polski do strefy euro

PAP
27-03-2015, 10:05

Prezydent Bronisław Komorowski oświadczył, że nie ma planów szybkiego wchodzenia Polski do strefy euro. W kampanii nie warto walczyć z cieniem rzekomego szybkiego wchodzenia Polski do strefy euro, warto zajmować się sprawami konkretnymi - na tym polega racjonalność - podkreślił.

Komorowski w piątek w oświadczeniu wygłoszonym w swoim sztabie wyborczym w Warszawie powiedział, że w sprawie szybkiego wejścia Polski do strefy euro "takich planów nie ma i być nie może".

Przypomniał swoją deklarację i apel, jako prezydenta, by dyskusję w sprawie wszystkich okoliczności wejścia do strefy euro "przenieść na czas sensowny - to znaczy na czas po kampanii wyborczej do parlamentu". "To najwcześniej przyszły parlament będzie musiał się nad tą kwestią pochylić" - dodał.

"To, co dzisiaj się w tym zakresie dzieje, w moim przekonaniu jest niekoniecznie rozsądną i niekoniecznie prowadzoną w poczuciu odpowiedzialności za Polskę akcją polityczną - wyborczą, a nie dyskusją o sprawach ważnych dla Polski" - ocenił Komorowski.

"Nie warto toczyć wojen z cieniem rzekomego wchodzenia przez Polskę do (strefy) euro, ale warto zajmować się sprawami konkretnymi - na tym polega m.in. racjonalność w polityce" - podkreślił prezydent. Kwestia wprowadzenia euro jest jednym z najważniejszych tematów kampanii prezydenckiej. Kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda wielokrotnie pytał Komorowskiego, czy chce wejścia Polski do strefy euro. Według Dudy, spowoduje to pogorszenie sytuacji finansowej Polaków, gdyż znacznie wzrosną wówczas ceny podstawowych produktów.

Prezydent podkreślił, że istotnym elementem jego zainteresowań są i będą kwestie polityki prorodzinnej. Komorowski w piątek podpisał i skierował do Sejmu projekt ustawy rodzinnej, której celem jest wprowadzenie rozwiązań ułatwiających godzenie życia rodzinnego z życiem zawodowym; chodzi m.in. o ułatwienie korzystania z elastycznych form czasu pracy ze względu na obowiązki rodzinne.

Prezydent powiedział, że projekt ustawy rodzinnej zakłada "uelastycznienie systemu, tak, aby było możliwe spełnienie oczekiwań ogromnej rzeszy młodych ludzi w Polsce, zakładających rodziny i chcących wychowywać dzieci". "Elastyczny system korzystania z urlopów rodzicielskich, to jest oczekiwanie tych ludzi, którzy chcą, albo muszą łączyć życie rodzinne z życiem zawodowym, to jest rozwiązanie absolutnie konieczne, jest fragmentem szerszego zamysłu, który został wyrażony w dokumencie Kancelarii Prezydenta +Dobry Klimat dla Rodziny+" - zaznaczył.

Jak ocenił, dokument "Dobry Klimat dla Rodziny" jest - w ciągu 25 lat wolnej Polski - pierwszym, kompleksowym planem na rzecz przełamania kryzysu demograficznego oraz wprowadzenia rozwiązań prorodzinnych. "To są samorządowe Karty Dużych Rodzin, polska Karta Dużych Rodzin, system ulg podatkowych na dzieci, wydłużenie urlopu rodzicielskiego, to są inne rozwiązania w zakresie przedszkoli, żłobków - które stworzyły już mechanizm bardzo bogatego wspierania rodziny" - podkreślił prezydent.

Przypomniał, że wcześniej zapowiedział kontynuację programu adresowanego dla rodzin, szczególnie do młodych ludzi. "To będzie program +Dobry Start dla Młodych+, wykraczający poza problematykę prorodzinną, koncentrujący wysiłek państwa na rozwiązaniach, ułatwiających start w dorosłe życie, także rodzinne, ale przede wszystkim zawodowe" - zaznaczył Komorowski.

Jak wyliczał, kolejne punkty jego planu, to m.in. wsparcie programu budowy mieszkań na wynajem z niskim czynszem, wprowadzenie bonów opiekuńczych - finansujących koszty opieki nad dziećmi oraz wprowadzenie do roku 2017 pełnej dostępności do przedszkoli.

Komorowski poinformował również, że w piątek odwiedzi Kołbacz (Zachodniopomorskie) i Gorzów Wielkopolski. W Kołbaczu w południe uroczyście wręczy tamtejszym władzom rozporządzenie o uznaniu zespołu obiektów dawnego klasztoru cystersów za Pomnik Historii. W Gorzowie Wielkopolskim weźmie udział w uroczystości związanej z 70. rocznicą ustanowienia polskiej administracji w tym mieście.

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. Jeśli żaden z kandydatów nie uzyska ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów. Pięciu kandydatów w wyborach na prezydenta zarejestrowała dotąd Państwowa Komisja Wyborcza; ponadto sześcioro kandydatów, którzy złożyli co najmniej 100 tys. podpisów poparcia, czeka na decyzję ws. rejestracji.

PKW zarejestrowała dotąd: ubiegającego się o reelekcję Bronisława Komorowskiego, Janusza Korwin-Mikkego (z poparciem KORWiN), Adama Jarubasa (PSL), muzyka Pawła Kukiza oraz Jacka Wilka (Kongres Nowej Prawicy).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Prezydent: nie ma planów szybkiego wchodzenia Polski do strefy euro