Prognoza do weryfikacji

Marcin Goralewski
opublikowano: 2006-07-26 00:00

Spray nie wie, ile w tym roku zarobi. Dlaczego? Bo cały czas analizuje rezultaty dwóch przejęć.

Zarząd giełdowej spółki telekomunikacyjnej Spray szuka odpowiedzi na pytanie, jakie finansowe skutki dadzą ostatnie transakcje przejęcia dwóch warszawskich firm z branży.

— Telnap i Catv w ubiegłym roku osiągnęły sprzedaż na poziomie około 3 mln zł. Po włączeniu ich w nasze struktury i wykorzystaniu efektów synergii Spray może przynieść około 1 mln zł dodatkowego zysku — mówi Bogdan Paszkowski, prezes Spraya.

Prognozy na ten rok mówią o 2,74 mln zł zysku netto i 16,2 mln zł przychodów. Po pierwszym kwartale spółka może się pochwalić jedynie 183 tys. zysku i 1,87 mln zł sprzedaży. W ubiegłym roku Spray zarobił 0,52 mln zł przy 6,6 mln zł przychodów. Wcześniej jednak prognozę drastycznie obniżono.

— W analizach bierzemy pod uwagę ewentualne kolejne przejęcia, o których prowadzimy rozmowy. Wyniki tych analiz podamy do publicznej wiadomości w jednym z najbliższych raportów okresowych — zapowiada prezes Spraya.

Kolejne przejęcia spółka chce finansować ze środków własnych i kredytów. We wrześniu odbędzie się jednak nadzwyczajne walne, podczas którego ma zostać przegłosowana emisja 300 tys. akcji dla spółki Telenap. Ta ostatnia opłaci ją aportem w postaci sieci telekomunikacyjnej. Walory będą stanowić 11,5 proc. kapitału Spraya i zostaną sprzedane po 20,20 zł. To koniec rozwadniania kapitału.

— Cena jest równa średniej arytmetycznej kursu z 30 sesji, które odbyły się między 26 maja a 7 lipca — wyjaśnia Bogdan Paszkowski.

Jak, pomijając przejęcia, Spray chce powiększać przychody i rentowność? Spółka zamierza zaoferować klientom przejętych niedawno sieci, a korzystającym obecnie np. tylko z telefonu, także kablówkę i internet.

— Koncentrujemy się również na rozwoju produktów i usług. Spółka oferuje usługę telefonii IP i obecnie prowadzi testy systemu telewizji IP, czyli przesyłu obrazu za pośrednictwem systemu transmisji danych. Jednocześnie przygotowujemy rozwiązania systemowe dla klientów biznesowych, wykorzystujące znajdującą się w budowie platformę miejską IP, opartą na posiadanych przydziałach częstotliwości radiowych w paśmie 28 GHz. Duże plany wiążemy również z uwolnieniem pętli abonenckiej i ułatwieniem dostępu do kanalizacji teletechnicznej Telekomunikacji Polskiej na terenie Warszawy, co może nastąpić w IV kwartale. Uzyskamy dostęp do bazy kilkudziesięciu tysięcy potencjalnych odbiorców usług — tłumaczy Bogdan Paszkowski.