Promocja e-sklepu bez potknięć

opublikowano: 22-05-2014, 00:00

Sektor e-commerce wciąż uczy się korzystać z technologii i popełnia błędy. O czym przedsiębiorcy zapominają najczęściej?

Najbardziej popularną formą promocji dla małych i średnich sklepów internetowych są pozycjonowanie (SEO) oraz marketing w wyszukiwarkach (SEM) — wskazują badania preferencji promocyjnych e-sklepów, zrealizowanego przez serwis GoDealla.pl. Właściciele lub zarządzający e-biznesami chętnie sięgają również po kampanie banerowe, newslettery i zaglądają do serwisów społecznościowych. Niestety, ich działania nie są wolne od błędów… często bardzo podstawowych.

Zobacz więcej

FOT. iStock

Wciąż nie wszyscy przedsiębiorcy monitorują efekty własnych działań promocyjnych, prowadzonych w sieci. Dla przykładu: analiza ruchu na stronie często ogranicza się jedynie do sprawdzenia liczby odwiedzin. Rzadziej wykorzystywane są narzędziapozwalające na określenie lokalizacji klientów, ich wieku, płci, zainteresowań. Niesłusznie zapomina się też o analizie danych, dotyczących własnych klientów. A takie informacje można już wykorzystać przy personalizacji komunikatów promocyjnych.

— Sklepy tracą szansę na zgromadzenie istotnych informacji sprzedażowych. Kontrolowanie historii dokonanych zakupów i ścieżek, po których porusza się klient w sklepie, pomaga określać jego preferencje i w przyszłości lepiej dopasować działania promocyjne — wyjaśnia Maciej Wyszyński z firmy Sociomantic Labs. Tym samym kłopot sprawia sama personalizacja reklamy. Szkoda, bo badania prowadzone przez serwis ResearchNow pokazują, że dobrze dopasowany do klienta sposób prezentacji oferty może być nawet dwukrotnie skuteczniejszy od tradycyjnych banerów.

A wiele informacji o użytkownikach stron internetowych mogą dostarczyć same systemy CRM, monitorującehistorię kontaktów z klientem i jego preferencje zakupowe. Ale w tym obszarze często brakuje automatyzacji działań reklamowych.

— Z pomocą przychodzą systemy, które w czasie rzeczywistym analizują dane na temat klientów sklepu, choćby te z CRM. Na ich podstawie tworzą spersonalizowane reklamy. Natomiast dzięki technologii RTB możliwy jest też zakup powierzchni display na aukcjach. Wszystko odbywa się oczywiście w czasie rzeczywistym i na poziomie użytkownika, co gwarantuje zachowanie faktycznej stawki rynkowej i przekłada się na optymalizację kosztów — wyjaśnia Maciej Wyszyński z Sociomantic Labs. Niestety przedsiębiorcy wciąż z oporem sięgają po technologie, zwłaszcza mobilne.

A pamiętać trzeba, że ten rynek zmienia się błyskawicznie i łatwo pozostać w tyle za konkurencją. I klientami, którzy coraz chętniej kupują smartfony i tablety.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu