Czytasz dzięki

Przemysł idzie na wojnę

opublikowano: 27-03-2020, 06:00

Wróg jest mały, niewidoczny. Uderza jednak w całą światową gospodarkę. Polskie firmy wciąż nie widzą jednak, na jaką pomoc państwa mogą liczyć.

Gdyby prześledzić polskie serwisy informacyjne z ostatnich dni, pewnie okazałoby się, że jednym z terminów, które najczęściej się w nich powtarzały była „tarcza antykryzysowa”. Mimo to nadal nie do końca wiadomo, co oznaczają te dwa słowa. To poważny problem przedsiębiorców, szczególnie, że w ich opinii oferta władz jest już na wstępie spóźniona. - Kryzys nie zaczyna się od poniedziałku w przyszłym tygodniu, tylko już trwa i my przedsiębiorcy nie nadążamy za tym zmieniającym się światem – mówi Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka firmy MB Pneumatyka.

Dodaje, że nawet jeśli tarcza będzie uchwalona w najbliższych dniach, to zaraz trzeba będzie ją nowelizować, żeby dostosować do zmieniającej się rzeczywistości.

Biznes ma zresztą znacznie więcej zastrzeżeń. Zdaniem prof. Adama Mariańskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Doradców Podatkowych przedstawiony przez radę ministrów projekt odpowiada czasom zawieruchy, a nie wojny, z którą faktycznie mamy do czynienia.

Maciej Formanowicz z Forte wskazuje, że pomoc oferowana jest tylko części firm, tym małym i średnim.

- Tymczasem o sile gospodarki decydują duże firmy, a nie mali przedsiębiorcy. Jeśli te duże przetrwają, to państwo będzie się rozwijać, ale jeśli upadną, to i te małe nie przetrwają – argumentuje prezes meblarskiej grupy.

Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper mówi, że w innych krajach, w których działa jego firma władze zaczęły działać wcześniej, a ich pomoc jest większa.

- U nas dyskutuje się o wyrównywaniu wynagrodzeń do 40 proc. przeciętnej pensji, a rząd Szwecji jest gotów finansować do 90 proc. całości wynagrodzenia – mówi menedżer.

Z kolei Marek Moczulski z firmy Unitop zauważa potężne biurokratyczne bariery w dostępie do ewentualnej rządowej pomocy. Według niego, sytuacja jest wyjątkową okazją, aby ukrócić administracyjne uciążliwości.

- Potrzebujemy nowego Wilczka – mówi Marek Moczulski nawiązując do ustaw o działalności gospodarczej z końca lat 80.

Wszystkie odcinki Pulsu Biznesu do słuchania znajdziecie na stronie www.pb.pl/dosluchania i w aplikacjach podcastowych, w tym na Spotify i Apple Podcasts .

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane