Pudelek chce połykać za pieniądze z giełdy

Właściciel serwisu plotkarskiego nie wycenia się drogo i ma dla inwestorów podatkową niespodziankę.

Już 10 sierpnia 2012 r. na rynku głównym warszawskiej giełdy chce zadebiutować grupa o2, właściciel m.in. serwisów internetowych Pudelek, Kafeteria, Wrzuta.

— Największych przychodów przysparza nam uruchomiony w 1999 r. system bezpłatnej poczty elektronicznej, nie Pudelek — podkreśla Jacek Świderski, jeden z trzech założycieli firmy.

Inwestorzy indywidualni będą się mogli zapisywać na akcje 24-26 lipca, instytucjonalni od 27 lipca do 1 sierpnia. Dla tych ostatnich zarezerwowano 80 proc. sprzedawanych walorów,które w prawie trzech czwartych mają pochodzić z nowej emisji. Grupa o2 chce sprzedawać akcje po 33 zł, co oznacza, że wartość oferty wyniesie 56,1 mln zł, a wycena spółki — 290,7 mln zł. EBITDA w 2011 r. to 22,5 mln zł.

— W wycenie jest na pewno ślad transakcji sprzedaży Onetu, ale wygląda ona racjonalnie. Spółka działa na ciekawym rynku. Rynek reklamy jest co prawda kruchy, ale reklama internetowa to segment, który mimo wszystko powinien rosnąć — twierdzi Piotr Owdziej, analityk KBC Securities.

W 2011 r. zysk netto grupy o2 był o ponad 14 mln zł wyższy od skonsolidowanej sprzedaży i wyniósł 65 mln zł. To skutek listopadowej operacji przeniesienia działalności operacyjnej z grupy o2 do spółki zależnej o nazwie o2. W ten sposób grupa o2 uzyskałatarczę podatkową w wysokości 46,3 mln zł.

— Udało nam się uzyskać indywidualną interpretację podatkową, w myśl której możemy amortyzować nie tylko marki, ale całe serwisy. W konsekwencji możemy nie płacić podatku CIT przez jakieś 10 lat. Nie należy tego jednak utożsamiać z prognozami przyszłych zysków — zaznacza Jacek Świderski.

— Jeśli mają taką interpretację, to udało im się podciągnąć serwisy pod którąś z kategorii podlegających amortyzacji podatkowej. Możliwość dokonywaniatakich operacji wygasła z końcem 2011 r., a nawet jeśli istniała, dotyczyła głównie znaków towarowych i nieruchomości. Skorzystały z tego m.in. TVN i Amica. Obecnie optymalizacja jest nadal możliwa, ale przy użyciu innych metod — komentuje Marek Szczepanik, szef zespołu planowania podatkowego w Kancelarii Podatkowej Ożóg i Wspólnicy.

Pieniądze z oferty grupa o2 chce przeznaczyć na inwestycje w inne podmioty z branży internetowej i mobilnej. Do końca 2012 r. chce sfinalizować przynajmniejdwie transakcje. Największa ma mieć wartość 30 mln zł.

— Jesteśmy w trakcie due diligence — deklaruje Jacek Świderski. Odmawia podania jakichkolwiek innych informacji na temat transakcji. Zaznacza jednak, że spółka zrealizuje ją, nawet jeśli oferta nie wypali. Sięgnie wtedy po gotówkę i finansowanie dłużne. Po co zatem oferta publiczna?

— Za pół roku lub rok znów planujemy wyjść po kapitał. Wtedy będziemy jednak chcieli pozyskać dużo więcej pieniędzy. Dlatego chcemy zbudować relacje z rynkiem kapitałowym — zaznacza Jacek Świderski. On i pozostali dwaj założyciele grupy o2 — Krzysztof Sierota i Michał Brański — zaprzeczają, by chcieli opuścić firmę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Pudelek chce połykać za pieniądze z giełdy