Pudzianowski mistrzem świata, srebro dla Wenty

PAP
24-09-2007, 18:28

Po raz czwarty Mariusz Pudzianowski zdobył tytuł mistrza świata strong man. W Los Angeles na podium stanął jeszcze jeden Polak - srebrny medal wywalczył Sebastian Wenta. Trzecie miejsce zajął Brytyjczyk Terry Hollands, a czwarte Amerykanin Phil Pfister, który bronił tytułu.

Organizatorzy imprezy robili wszystko, aby wytrącić z równowagi Polaków, a zwłaszcza Pudzianowskiego. Jak powiedział utrudniali nawet życie jego ojcu, mimo że był oficjalnie akredytowany jako trener. Podczas ceremonii dekoracji nie zagrali hymnu, polską flagę obrócili, a zawody były "ustawione" pod Pfistera.

"Nasi rodacy, którzy tłumnie nam kibicowali, byli fantastyczni. Odśpiewali +Sto lat+ i razem z nami cieszyli się, że utarliśmy nosa nie fair postępującym gospodarzom" - podkreślił 30-letni Pudzianowski, odnosząc 30. zwycięstwo w 31. tegorocznym starcie. Siłacz z Białej Rawskiej był mistrzem świata w latach 2002, 2003 i 2005.

Mariusz Pudzianowski trenuje sporty siłowe od kilkunastu lat. Starty w zawodach rozpoczął w wieku 16 lat od mistrzostw kraju w wyciskaniu sztangi leżąc. Wówczas uzyskał 160 kg. Dwa lata później wyciskał już 205 kg. Przez 4 lata czterokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium mistrzostw Polski.

Inną dyscypliną, która go wciągnęła, było karate kyokushin. Trenuje je od 11 roku życia do dziś. Również boks nie jest mu obcy, uprawiał go przez 7 lat. Trzy lata spędził w Legii. Bardzo dba o swoją ogólną kondycję ľ dużo biega i pływa. Gra także w rugby. W zawodach strong man zadebiutował 1 maja 1999 roku w Płocku.

Srebrny medal 32-letniego Sebastiana Wenty z Tczewa jest dużą niespodzianką. Pochodzi z usportowionej rodziny - matka Barbara uprawiała wioślarstwo, a ojciec Edmund pchał kulę (rekord życiowy 19,65). Początkowo trenował lekkoatletykę i siatkówkę, ale ostatecznie skupił się na kuli. Został m.in. mistrzem Polski LZS. W 2005 roku rozpoczął karierę siłacza, osiągając błyskawicznie doskonałe wyniki.

Polska ekipa wraca do kraju we wtorek. Przylot do Warszawy samolotem z Londynu planowany jest na 21.20. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pudzianowski mistrzem świata, srebro dla Wenty