Reforma Portów czeka

MIR
20-02-2008, 00:00

Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze będzie komercjalizowane. Ale nie w tym roku.

Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze będzie komercjalizowane. Ale nie w tym roku.

Michał Marzec, nowy dyrektor Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (PPL), widzi potrzebę zmian w firmie.

— Komercjalizacja przedsiębiorstwa jest konieczna, by uczynić je bardziej konkurencyjnym. Zmiany nie nastąpią jednak w tym roku. To będzie trudny proces, a w tej chwili naszym priorytetem jest zakończenie budowy terminala 2 wraz z pirsem północnym — mówi Michał Marzec.

Jego poprzednik, Paweł Łatacz, przygotował strategię rozwoju do 2020 r. (300 stron tekstu). Według tej wizji PPL jako spółka, a później jako grupa kapitałowa miały pełnić rolę integratora rynku lotnisk, oferując m.in. zarządzanie portami i wszelkie usługi na ich terenie, a także tworząc bazę hotelową. Oprócz banków kapitał miała dostarczyć giełda (600-900 mln zł). Większościowy pakiet miał zostać w rękach państwa, a część akcji trafić do pracowników.

Strategia nie zyskała uznania rady pracowniczej. Bariery pojawiły się także w resorcie infrastruktury. Potem nastąpiła zmiana szefa. Nowy dyrektor strategii jeszcze nie chce komentować.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIR

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Reforma Portów czeka